Hanna Lis miała wiele planów. Chciała między innymi wypocząć w słonecznej Hiszpanii, ale wszystko pokrzyżował jej lipcowy wypadek. Z powodu za długich spodni przewróciła się i złamała obie ręce. Ponadto dziennikarka doznała też obrażeń żeber i kolana. Co nowego u niej słychać?
Dziennikarka zamiast ładować baterie na urlopie, musi nacieszyć oczy jedynie zdjęciami z ciepłych zakątków. Powrót do pełnej sprawności trochę zajmie. Musi też być w stałym kontakcie z lekarzami. Po wyjściu z kliniki od razu podzieliła się z fanami najnowszymi informacjami dotyczącymi jej zdrowia. Piątek spędziła pod okiem fachowców. "Złamane, ale bez przemieszczenia. Właśnie się dowiedziałam" - oznajmiła gwiazda na InstaStories. Pod jej zdjęciami nie brakuje wsparcia od fanów.
Pani Haniu, szybkiego powrotu do zdrowia, a potem wyjazdu do Hiszpanii - czytamy w komentarzach.
"A było tak: idąc do samochodu, zaplątałam nogi w za długie i za szerokie spodnie, które w dodatku przydeptałam i... runęłam jak kłoda. Uchroniłam głowę, ale obie ręce mam w temblakach - coś za coś. Jestem trochę połamana, ale daję radę, słowo!" - tak pisała o wypadku dziennikarka na swoim profilu. Jeden z obserwatorów podzielił się swoim spostrzeżeniem: "Czyli z tego wniosek, że spodnie z szerokimi nogawkami powinny być ustawowo zakazane". Hannie Lis życzymy szybkiego powrotu do formy. Po jej zdjęcia zapraszamy do galerii.
Tak dziś wspomina Annę Przybylską jej najmłodszy syn. Te słowa zostają w pamięci. "Staram się"
Słowa Hakiela o przebijaniu prezerwatywy wywołały skandal. Głos zabrała prawniczka: To jest przestępstwo
Henryk Gęsikowski nie żyje. Środowisko artystyczne żegna cenionego aktora
Nie żyje uczestnik programu "Zakup w ciemno". Produkcja przekazała smutną informację
Poseł Konfederacji twierdzi, że niska dzietność to wynik dyskryminacji mężczyzn. Biejat się nie patyczkuje
Dziennikarze TVN Turbo usłyszeli prawomocny wyrok. Ich prawnik zabrał głos
Dobrosz-Oracz zapytała o zestrzelenie rakiety. Odpowiedź Czarzastego szybko poniosła się po sieci. To ma być zabawne?
Serowska komentuje słowa prawniczki o przebijaniu prezerwatyw: Zgadzam się, że to przestępstwo
Internauci oburzeni stawkami za pracę na planie "Rancza". "To chyba żart"