Janusz Korwin-Mikke chce likwidacji ZUS-u. Sam ma dwie emerytury. "Zacząłem pobierać, jak zaczęli mnie golić"

Janusz Korwin-Mikke wszedł na bardzo konfliktową drogę z ZUS-em. W instytucji ma być zadłużony na około 80 tysięcy złotych. Jednocześnie wyszło na jaw, że pobiera dwie emerytury.

Janusz Korwin-Mikke jest jedną z najbardziej kontrowersyjnych postaci w polskiej polityce. Jego wypowiedzi nierzadko wzbudzają wielkie emocje i są mocno komentowane. Jednak szerokim echem w mediach odbijają się nie tylko jego poglądy, ale także życie prywatne. Szczególne zainteresowanie budzą finanse, bo jak się okazuje, polityk otrzymuje dwie emerytury. O co chodzi? 

Zobacz wideo Janusz Korwin Mikke - polityczny prowokator

Janusz Korwin-Mikke i spór z ZUS-em. Przez lata nie płacił składek

Polityk Konfederacji w oświadczeniu majątkowym wyznał, że ma problemy ze spłatą długów, a nad głową wisi mu komornik. Chodzi o zaległości, jakie wynikły z nieodprowadzania składek emerytalnych. W związku z tym jego konto bankowe zostało zajęte przez egzekutora. 

Chociaż Janusz Korwin-Mikke często wspomina o likwidacji ZUS-u, a sam jest winien instytucji zaległe składki, to nie przeszkadza mu to w pobieraniu emerytury. W dodatku nie jednej, a dwóch, ponieważ jako europoseł należy mu się również świadczenie z Parlamentu Europejskiego. Jednak jeszcze do niedawna nie przyjmował pieniędzy z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. W rozmowie z "Super Expressem" wyjaśnił, jak do tego doszło. Tłumaczył wówczas, że sam zaczął je pobierać, ponieważ "zaczęli go golić". Kiedy tabloid skonfrontował instytucję z tymi informacjami, zasłonięto się ochroną danych. Polityk uznał to za przyznanie mu racji. 

Przez dziesięć lat nie brałem emerytury, mimo że mogłem. Po czym ZUS się obudził i zamiast wypłacić mi świadczenie, zażądał ode mnie wpłat składek emerytalnych za te dziesięć lat. Emeryturę pobieram od dwóch lat. Jak zaczęli mnie golić i będą mi ściągali dodatkowe pieniądze, no to, czym prędzej zacząłem pobierać emeryturę, a ta sprawa się ciągnie już od lat - grzmiał Korwin-Mikke

Janusz Korwin-MikkeJanusz Korwin-Mikke Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl

Majątek Janusza Korwina-Mikkego. Długi, dwie emerytury i kilka działek

Chociaż na konto Janusza Korwin-Mikkego zajrzał komornik w celu ściągnięcia zaległych składek emerytalnych, to oświadczenia majątkowe polityka sugerują, że i tak mu się powodzi. W 2022 roku w dokumencie wykazał, że otrzymał 45 573 złote diety parlamentarnej oraz 150 492 tysiące uposażenia. Jeśli zaś chodzi o emeryturę, to było to 1 323 złote miesięcznie. Były lider partii pobiera również świadczenie wynikające z pracy w Europarlamencie. W związku z tym w ciągu roku odebrał 14 780 euro (ok. 5,5 tysiąca złotych). Mężczyzna w tamtym roku zarobił także 5 600 zł w Westa Druk Sp. z o.o., 4 875 zł w 3S Media Sp. z o.o. oraz 1991,42 zł w Time S.A.

Jednak to nie jedyny majątek Korwina. Polityk jest także współwłaścicielem posiadłości, która liczy 188 metrów kwadratowych. Posiada również 694-metrową działkę. Wartość tych nieruchomości szacuje się na około milion złotych. Ale to nie wszystko. Mężczyzna wykazał, że jest posiadaczem jeszcze pięciu działek, których wartość ma wynosić około sześciu milionów złotych. Więcej zdjęć Janusza Korwina-Mikkego znajdziecie w galerii.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.