Kabula na początku nie miała łatwego życia. 25-latka dziewczyna ma albinizm, który przyczynił się do okrutnych doświadczeń. Wskutek przesądów na temat jej choroby została zaatakowana przez mieszkańców afrykańskiego kraju do tego stopnia, że straciła rękę. Jej historią zainteresowała się Martyna Wojciechowska, która uczyniła z Tanzanki bohaterkę odcinka jednego ze swoich programów. Ich relacja pogłębiła się do tego stopnia, że dziennikarka postanowiła adoptować Kabulę w 2017 roku. Wojciechowska wcześniej musiała jednak zdobyć zaufanie od mamy dziewczyny, Lemi.
Wojciechowska wypowiada się o matce Kabuli w bardzo ciepłych słowach. Przyznała, że kobieta była jej wdzięczna, że jej córka dostała szansę od losu. "Lemi jest bardzo kochającą i delikatną kobietą. Wcześniej musiałam złożyć formalne oświadczenie, że otaczam Kabulę opieką, że zagwarantuję jej edukację, pieniądze i wszelką inną pomoc, i sądziłam, że dla biologicznej mamy to może być trudne. Ale ona mnie przytuliła, podziękowała, że jej córka dostała taką szansę, i niejako dała mi błogosławieństwo" - mówiła podróżniczka na łamach "Vivy!".
Pod koniec 2022 roku Wojciechowska zamieściła na Instagramie wyjątkową fotografię. W kadrze widzimy Kabulę w towarzystwie mamy i siostry. Pochwaliła się wówczas, że 25-latka dostała się na studia prawnicze i rozpoczyna nowy etap w edukacji. "Co za trio! Kabula z mamą i siostrą. Mam już oficjalne potwierdzenie, że Kabula dostała się na studia prawnicze! Już za chwilę zaczyna życie studentki w innym mieście, co oznacza dla niej dużo zmian" - pisała dumna Wojciechowska. Więcej zdjęć podróżniczki z Kabulą i jej bliskimi znajdziecie w naszej galerii na górze strony.
Ralph Kamiński nie gryzł się w język w restauracji Gessler. "Czy pani czupiradło jest tutaj dzisiaj?"
Dzieci Lubomirskiego i Kulczyk na salonach. Tak wyglądają księżniczka Weronika i książę Jeremi
Boczarska nie jest zadowolona z udziału Natsu w "Tańcu z Gwiazdami". "To dla niej ujma"
Przyczepili się do wagi Krupińskiej. Jasno odpowiedziała hejterom
Hillary Clinton zeznawała w sprawie Epsteina. Wyszło na jaw, co powiedziała
Leszczak prosiła o modlitwę. Teraz ujawniła, co się stało. "Zamiast wezwać pogotowie, kazano tacie dmuchać"
Edyta Pazura o finansach w małżeństwie. Takie ma podejście do wspólnego konta
Roznerski uciekł do lasu i urządził się na 82 m2. W domu wykorzystał niebanalne rozwiązania
Dzień po rozprawie Baron zdecydował się na kolejną zmianę. Internauci zachwyceni