Książę Harry i Meghan Markle "wstrząśnięci" i "zszokowani". Chodzi o ich serial

Książę Harry i Meghan Markle mieli być absolutnie pewni conajmniej jednej nominacji do nagród EMMY. Tymczasem ich serial "Harry i Meghan" dla platformy Netflix nie otrzymał ani jednej nominacji. To dla pary szok.

Zła passa księcia Harry'ego i Meghan Markle trwa. Dopiero co stracili kontrakt ze Spotify na serię podcastów "Archetypes". W środę dowiedzieli się, że ich serial "Harry i Meghan" nie otrzymał ani jednej nominacji do nagród EMMY, których wręczenie nastąpi we wrześniu. Te informacje są dla nich podobno nie tylko szokiem, ale również ryzykiem utraty ogromnych pieniędzy.

Zobacz wideo Co Brytyjczycy sądzą o nowej królowej Camilli oraz o zachowaniu Meghan i Harry'ego? [SONDA]

Serial księcia Harry'ego i Meghan Markle bez ani jednej nominacji do nagród EMMY

Para miała być pewna całego deszczu nominacji dla ich produkcji. Serial cieszył się w grudniu 2022 roku ogromną popularnością - wyprzedził nie tylko "The Crown", ale również "Stranger Things". Jednak wyniki oglądalności to nie jedyna rzecz, jaką kieruje się jury przyznające nominacje do nagród EMMY. Choć sześcioodcinkowy serial o Sussexach typowany był do nominacji w kategorii "najlepszy serial dokumentalny lub niefikcyjny", musiał obejść się smakiem w tym roku.

Według brytyjskich mediów informacja ta ma być dla Meghan Markle i księcia Harry'ego szokiem. "Są wstrząśnięci" - twierdzi Mark Boardman, komentator Mirror.co.uk. "Zirytowani i zszokowani" - twierdzi ekspertka od rodziny królewskiej, Ingrid Seward.

Brak nominacji do tak ważnej nagrody może oznaczać dla pary dodatkowe kłopoty finansowe, w których znaleźli się po tym, jak Spotify skasował ich podcast. Serial miał być tylko pierwszym z kilku zaplanowanych w opiewającej na setki milionów dolarów umowie z Netfliksem. Pod znakiem zapytania stają teraz kolejne sezony ich produkcji, co eksperci wyceniają na nawet 300 milionów dolarów zysku, który stoi teraz pod znakiem zapytania.

Brak nominacji do EMMY najpewniej będzie oznaczał brak kolejnych równie prestiżowych nagród, a to zmniejsza ich potencjał negocjacyjny. Choć pierwszy sezon serialu oglądał się wyśmienicie, nie spotkał się z pozytywnym odbiorem i recenzjami. Te były dla pary miażdżące - w Wielkiej Brytanii wskazywano, że w dokumencie wielokrotnie mijano się z faktami, w Stanach Zjednoczonych również niewiele było współczucia dla byłych członków rodziny królewskiej, uciekających z Wysp do USA przed rzekomym rasizmem.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.