Ostatni raz Nowickiego w "Pytaniu na śniadanie". Nie obyło się bez łez i zabawnej sytuacji

29 czerwca Łukasz Nowicki poprowadził swój ostatni odcinek "Pytania na śniadanie". Koledzy wyprawili mu piękne pożegnanie.

Łukasz Nowickiodchodzi z "Pytania na śniadanie", gdzie pracował 13 lat. Prezenter informacją podzielił się z fanami na Instagramie we wtorek 27 czerwca. W czwartek poprowadził ostatni raz śniadaniówkę. Jak przyznał, pierwszy raz zaspał i prawie się spóźnił na plan. Był to wyjątkowy odcinek. Nie obyło się bez wspomnień, łez, uśmiechów, a także zabawnej wpadki.

Zobacz wideo MMarcelina Zawadzka gorzko o "Pytaniu na śniadanie". "Te pięć lat było naprawdę trudne". Furtka ponoć otwarta

Łukasz Nowicki po raz ostatni poprowadził "Pytanie na śniadanie"

Przez cały czwartkowy odcinek nawiązywano do Łukasza Nowickiego. Ania Lewandowska, która w śniadaniówce odpowiada za segment show-biznesowy, sprawdziła jego wiedzę na temat rodziny królewskiej, a także Kardashianek. Przypomniano pierwszy odcinek "Postaw na milion", który prezenter prowadzi od lat. Pokazano również fragment premierowego odcinka serialu "Rodzinka.pl", gdzie zagrał ojca jednego z kolegów syna rodziny Boskich. Wspomniano także jego role w teatrze. Nie obyło się bez łez wzruszenia. Ania Lewandowska, Łukasz Nowicki i Małgorzata Opczowska pod koniec drugiego segmentu show-biznesowego z trudem powstrzymywali łzy. Prezenter myślał, że dla niego to już koniec odcinka, okazało się, że nie. Powiedział wtedy: "Jak ja mam w takim stanie prowadzić dalej". Więcej zdjęć z pożegnania Łukasza Nowickiego znajdziecie w galerii u góry strony.

Małgorzata Opczowska, Łukasz NowickiMałgorzata Opczowska, Łukasz Nowicki Fot. Screen 'Pytanie na śniadanie'

Łukasza Nowickiego pożegnali współprowadzący. Zdradził plany na przyszłość

Pod koniec odcinka na kanapie zasiedli Łukasz Nowicki, Małgorzata Opczowska, Ida Nowakowska, Małgorzata Tomaszewska, Ania Lewandowska, Aleksander Sikora, a także wiele osób z produkcji programu. Powspominali oni najlepsze momenty Nowickiego w śniadaniówce, każdy wypowiedział bardzo miłe słowa w stronę kolegi. "Żegnamy Łukasza i to nie jest łatwa sprawa" - powiedzieli współpracownicy Nowickiego. Następnie zaśpiewali mu "Sto lat". Wzruszony Nowicki podziękował kolegom. "Bardzo serdecznie wam dziękuję kochani - zwrócił się do kolegów z "PnŚ". Dziękuję wam z całego serca. Dziękuję wszystkim wydawcom, szefom, partnerkom. To jest robota wielowymiarowa. Bez tego łańcuszka by się nie udało. Państwu przede wszystkim dziękuję". Aktor zdradził także, co zamierza robić po odejściu z "Pytania na śniadanie". "Masa planów. Podcast, teatr, podróże, rodzina. Za dużo pracowałem" - powiedział Nowicki. "Zamierzam zawodowo zająć się podróżami" - dodał. Nadal będzie jednak prowadzić teleturniej "Postaw na milion". W programie zapowiedziano także, że będą zapraszać go do śniadaniówki. Na koniec Łukasz Nowicki otrzymał bukiet kwiatów i tort.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.