Mucha wysłała Smaszcz wezwanie przedsądowe. Teraz kobieta petarda uczy ją zasad polskiego [PLOTEK EXCLUSIVE]

Jak udało nam się ustalić, Anna Mucha podjęła już kroki w sprawie InstaStories, które znalazło się na profilu Pauliny Smaszcz. Kobieta petarda ma dla aktorki radę.

W marcu tego roku "Super Express" informował, że Katarzyna Cichopek planuje złożyć pozew o zniesławienie przeciwko Paulinie Smaszcz. Prowadząca "Pytanie na śniadanie" przeszła od słów do czynów, o czym kobieta petarda poinformowała na początku czerwca na InstaStories. Smaszcz opublikowała nie tylko fragment pisma sądowego, które otrzymała, lecz także dane powołanych w sprawie świadków, w tym przyjaciółki Cichopek Anny Muchy. Jak zdradziła nam Smaszcz, ta domaga się usunięcia instagramowej relacji. Doktor nauk społecznych wytknęła aktorce błąd.

Zobacz wideo Cichopek o wakacjach z Kurzajewskim

Anna Mucha napisała nazwisko Pauliny Smaszcz z małych liter. Została upomniana

Paulina Smaszcz w rozmowie z Plotkiem wyjawiła, że Anna Mucha skontaktowała się z nią na Instagramie. Aktorka wysłała kobiecie petardzie pismo przedsądowe, w którym zarzuca jej, że opublikowała jej wrażliwe dane. Z kolei Smaszcz w rozmowie z Plotkiem podkreśla, że zostały one zasłonięte grafikami. Zwróciła też uwagę na fakt, że w piśmie przedsądowym jej imię i nazwisko zostało napisane z błędem. "Dostałam dziś już przedsądowe wezwanie od Anny Muchy. Prosi mnie o zaprzestanie upublicznienia danych wrażliwych" - mówi Paulina Smaszcz w rozmowie z Plotkiem.

Aniu, jako wykładowczyni akademicka muszę cię poprawić. To nie wypada. Wiedza z nauczania początkowego. Warto wiedzieć, jak jest się mamą. Paulina Smaszcz pisze się dużą literą, tak jak Anna Mucha - stwierdziła Smaszcz.

Paulina Smaszcz dosadnie komentuje listę świadków

Jak ujawniła Smaszcz, Katarzyna Cichopek w pozwie zamierza posiłkować się zeznaniami nie tylko Anny Muchy, lecz także m.in. Joanny Kurskiej i Macieja Kurzajewskiego. Smaszcz cierpko skomentowała ten fakt - dodała, że poza byłym mężem nikogo z nich nie poznała. "Są rzeczywiście polskimi ikonami rodziny, wierności, macierzyństwa, lojalności, partnerstwa, życia wg dziesięciu przykazań religii katolickiej. Oj, pani Katarzyno, gratuluję, że pani się inspiruje takimi właśnie kobietami jako matka, żona i przyszła partnerka. Pozdrawiam" - mówiła na InstaStories.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.