Alec Baldwin trafił do szpitala. Ma za sobą poważną operację. Wspiera go żona. "Modlę się"

Alec Baldwin trafił do szpitala. Aktor musiał przejść niezbędną operację. Po zabiegu czuwała przy nim żona.

W ostatnim czasie w życiu Aleca Baldwina dużo się dzieje. Dwa tygodnie temu aktor został dziadkiem. Na świat przyszło dziecko jego najstarszej córki, Ireland. Kilka miesięcy wcześniej Baldwin sam został ojcem. Urodziła mu się siódma pociecha - córka Ilaria Catalina Irena. Opieka nad dziećmi nie należy do najłatwiejszych zadań. Od jakiegoś czasu aktor nie był w pełni sprawny fizycznie. Wszystko za sprawą zwyrodnienia biodra, które objawiało się dotkliwym bólem, ograniczoną ruchomością stawu, a nawet problemem z chodzeniem.

Zobacz wideo Izabela Macudzińska pokazała się po operacji w Turcji - plastry i wycięte powieki

Alec Baldwin musiał przejść poważną operację

Alec Baldwin poddał się operacji endoprotezoplastyki stawu biodrowego. Było to niezbędne, aby mógł wrócić do pełnej sprawności fizycznej. Informację przekazała fanom jego żona, Hilaria Baldwin. Opublikowała niepokojące zdjęcie w mediach społecznościowych. Na ujęciu leżała razem z mężem na łóżku szpitalnym. "Alec dostał właśnie nowe biodro. To było konieczne od bardzo dawna. Przeszliśmy razem tak wiele. Jako twoja partnerka mam nadzieję, że chroniczny ból należy do przeszłości. Wierzę, że jakość twojego życia w końcu się poprawi" - napisała w poście.

 

Żona Aleca Baldwina podziękowała także wszystkim lekarzom i personelowi szpitalnemu. Wyraziła wdzięczność za opiekę nad mężem. Wierzy, że ten szybko wróci do zdrowia. Fani byli zmartwieni stanem aktora. W komentarzach okazali swoje wsparcie. "Modlę się, abyś szybko powrócił do pełni sił", "Mam nadzieję, że Alec błyskawicznie wyzdrowieje. Trzymam kciuki" - czytamy.

Prokuratura wycofała zarzuty wobec Aleca Baldwina

21 października 2021 doszło do strasznej tragedii. Podczas nagrań do filmu "Rust" Alec Baldwin nieumyślnie postrzelił operatorkę Halynę Hutchins. Kobieta nie przeżyła. Na początku 2023 roku aktor oraz osoba odpowiadająca za broń na planie usłyszeli zarzuty nieumyślnego spowodowania śmierci. Jakiś czas później prokuratura zmieniła oskarżenia. Niedawno okazało się, że zarzuty całkowicie zostały oddalone. "Będziemy oddalać zarzuty nieumyślnego zabójstwa przeciwko panu Baldwinowi, aby przeprowadzić dalsze dochodzenie. Ta decyzja nie zwalnia pana Baldwina z winy karnej i zarzuty mogą być ponownie złożone" - potwierdzili prokuratorzy Kari Morrissey i Jason Lewis w oficjalnym oświadczeniuZOBACZ TEŻ: Alec Baldwin upiera się, że nie pociągnął za spust na planie "Rust". Narzeka, że dziennikarze się na niego uwzięli

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.