Górniak oferuje wynajem domu w Zakopanem. Kosmos i fazy księżyca mają wpływ na jej życie. Co z najmem?

Edyta Górniak wyjechała na kolejne egzotyczne wakacje. Piosenkarka nie chce jednak, aby dom w górach stał pusty. Ogłosiła, że szuka najemcy. Zdradziła również, co obecnie wpływa na jej życie.

Edyta Górniak w przerwach od koncertowania stara się zwiedzić jak najwięcej zakątków świata. Artystka wielokrotnie podkreślała, że to polskie góry skradły jej serce. To właśnie tam zdecydowała się na zakup nieruchomości. Przez liczne podróże dom na Podhalu często stoi pusty. Górniak postanowiła to zmienić. Idealnym rozwiązaniem będzie znalezienie najemcy. Piosenkarka rozpoczęła poszukiwanie lokatorów za pomocą mediów społecznościowych.

Zobacz wideo Edyta Górniak o swoim połączeniu z Disney: Czyżby wszechświat wiedział?

Edyta Górniak oferuje wynajem domu w Zakopanem

Obecnie Edyta Górniak pojechała na kolejne wakacje. Na profilu na Instagramie opowiedziała o swojej sytuacji. Przyznała, że przez ostatnie pięć miesięcy nie miała czasu na odpoczynek. Z tego powodu chciała opuścić kraj i zrobić sobie przerwę przed intensywnym sezonem festiwalowym. Dla fanów przygotowała nie lada ofertę.

Gdybyście chcieli, możecie wynająć mój dom. Piękny rejon Polski, gdybyście chcieli odpocząć. Gdyby nie było dostępności akurat w moim domku, to pokażę wam jeszcze dwa inne bardzo fajne miejsca, które odkryłam - zaoferowała.

Edyta Górniak obiecała, że pokaże wynajmującym, gdzie najlepiej zjeść na Podhalu. Ponadto, gdyby chętnych było zbyt wiele, z chęcią pomoże znaleźć noclegi u zaprzyjaźnionych sąsiadów. Piosenkarka zwierzyła się fanom, że ostatnio nie czuje się najlepiej. Według niej jest to spowodowane fazami księżyca i tym, co obecnie dzieje się w kosmosie. Ma jednak nadzieję, że u obserwatorów jest wszystko w porządku.

Edyta Górniak i jej teorie spiskowe

Edyta Górniak co jakiś czas bez wahania dzieli się swoją opinią z fanami. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że to bardzo kontrowersyjne przemyślenia. W 2020 roku gwiazda wielokrotnie podważała istnienie pandemii. Stroniła także od szczepionek, twierdząc, że woli umrzeć, niż zdecydować się na zastrzyk. Wierzyła także, że Halloween to szatańskie święto, że wśród polskich artystów są reptilianie, a smugi kondensacyjne, powstające na niebie za samolotami to chemtrails, czyli toksyny trujące ludzi. Osobliwe przemyślenia nie przestają szokować fanów piosenkarki

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.