Wojciech Szczęsny napędził rodzinie i kibicom sporo strachu, kiedy musiał zejść z boiska podczas ćwierćfinałowego meczu Ligii Europy. Bramkarz narzekał na ból w klatce piersiowej. Personel medyczny natychmiast zareagował i piłkarz został przetransportowany do szpitala. Teraz mąż znanej wokalistki skomentował czwartkowy incydent. Wiemy też, jak obecnie czuje się Szczęsny.
Szczęsny skomentował swój stan zdrowia na Instagramie. Otwarcie przyznał, że ból w klatce piersiowej bardzo go przestraszył. We wpisie podziękował za życzenia rychłego powrotu do zdrowia, które dostaje z całego świata. W kilku słowach odniósł się także do wystąpienia swojej drużyny. Pogratulował Mattiemu Perinowi, który zastąpił go na pozycji bramkarza.
Cóż, to było straszne! Dziękuję wszystkim za miłe wiadomości i życzenia powrotu do zdrowia. Czuję się dobrze i mam nadzieję, że jak najszybciej wrócę na boisko! Ogromne podziękowania dla personelu medycznego stadionu Allianz za wsparcie i dla @mattiaperin za bycie naszym bohaterem tego dnia!
Wszystko wskazuje na to, że ból w klatce piersiowej nie był spowodowany groźnym schorzeniem. Stan Wojciecha Szczęsnego, niedługo po przewiezieniu do szpitala, skomentował włoski dziennikarz Romeo Agresti. "Szczęsny miał kołatanie serca. Bezpośrednio po zmianie przeprowadzono kontrolę w stadionowym centrum medycznym. Wszystko ok". Miejmy więc nadzieję, że bohater zeszłorocznego mundialu szybko wróci na boisko i nie raz zachwyci cudowną formą!
Ten występ wywołał poruszenie wśród widzów "The Voice Senior". Komentarze mówią same za siebie
Rynkowski nagle zszedł ze sceny w trakcie koncertu. Organizator: Jest pod naszą opieką
Internauci zagotowali się po "The Voice Senior". Oberwało się Jeżowskiej
Gawryluk ujawniła nieznane informacje nt. stanu zdrowia Hołowni. "Przeżywał kryzys"
Piaseczny z tym problemem zmaga się od lat. Takiej szczerości nikt się nie spodziewał
Fani grzmią po koncercie Ryszarda Rynkowskiego. Tego żądają od organizatorów
Szymon Hołownia świętuje dziesiątą rocznicę ślubu. "To była miłość od drugiego wejrzenia"
Mariusz Szczygieł trzeci raz studiuje ten sam kierunek. Wyjawił powód
Doda wspomniała o Rozenek podczas transmisji. "Nawet się ze mną nie przywitała"