Lis ma udać się do psychiatry. Korwin Piotrowska zgadza się z prokuraturą: To obowiązek, a nie żadne ZSRR

Tomasz Lis skrytykował decyzję prokuratury dotyczącą skierowania go na badania psychiatryczne. Inaczej ocenia sytuację Karolina Korwin Piotrowska. Według dziennikarki to nie sowieckie metody, a obowiązek w tym przypadku.
Karolina Korwin-Piotrowska, Tomasz Lis
Fot. Instagram.com/karolinakp, Instagram.com/tomaszlis_official

Tomasz Lis wyjawił w mediach społecznościowych, że został skierowany przez prokuraturę do wykonania badań psychiatrycznych. To pokłosie oskarżeń o reklamowanie napojów alkoholowych. Wizyta u psychiatry jest związana z neurologicznymi problemami dziennikarza, który przeszedł już cztery udary. Sam Lis zarzuty określa jako absurdalne, a skierowanie na badania jak rodem z ZSRR. Innego zdania jest jednak Karolina Korwin Piotrowska. Dodała wymowny wpis. 

Zobacz wideo Jak kiedyś wyglądała praca dziennikarza sejmowego. Opowiada Andrzej Morozowski

Korwin Piotrowska rozumie decyzję prokuratury w sprawie Lisa: Cztery udary to potężne obciążenie dla organizmu

Karolina Korwin Piotrowska dodała post na Instagramie, w którym odniosła się do wypowiedzi Tomasza Lisa. Dziennikarka nie widzi nic złego w działaniu prokuratury. Podkreśliła wręcz, że w takim wypadku to jej obowiązek. Stwierdziła też, że praca w mediach jest wyjątkowo niszcząca. W jej opinii dziennikarze powinni co jakiś czas przechodzić badania psychiatryczne. 

W postępowaniu karnym, a tak jest w przypadku "Newsweeka", w sytuacji leczenia neurologicznego, cztery udary to potężne obciążenie dla organizmu i mózgu też. Badanie przez psychiatrę i psychologa, oczywiście biegłych, to obowiązek, a nie żadne ZSRR. Nie ma nic złego w spotkaniu z psychiatrą czy psychoterapeutą. A jeżeli ma się "retro metody pracy" i problem z wybuchami emocji, tym bardziej jest to potrzebne. Po latach w mediach uważam, że spora część dziennikarzy obowiązkowo powinna co jakiś czas przechodzić badania psychiatryczne, bo to jest strasznie niszczący zawód - napisała Karolina Korwin Piotrowska na Instagramie.
screen
screenFot. Instagram.com/karolinakp

Prokuratura zarzuca Tomaszowi Lisowi promowanie w mediach mocnych alkoholi 

Przypomnijmy, że Tomasz Lis jest oskarżany przez prokuraturę o promowanie napojów alkoholowych. Zarzuca się mu działanie wbrew przepisom ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Były redaktor naczelny "Newsweeka" nie przyznał się do winy. Same zarzuty uważa za absurdalne. Grozi mu grzywna od 10 tysięcy do 500 tysięcy złotych. 

Więcej o: