Robert Lewandowski niedzielny wieczór spędza w pracy. Na stadionie w Barcelonie próbuje wbić gola Realowi Madryt. Może liczyć na doping żony, która po intensywnym dniu, wypełnionym ćwiczeniami bachaty na plaży, znalazła się na trybunach. Przygotowała na tę okazję bardzo ciekawą, rockową stylizację. Wyglądała w niej bosko.
Jedna z najwierniejszych fanek Roberta Lewandowskiego to bez wątpienia jego żona. Anna Lewandowska znalazła się na trybunach Camp Nou, gdzie blisko murawy obserwuje zmagania męża. FC Barcelona w niedzielny wieczór gra jeden z najważniejszych meczów sezonu, słynne El Clasico, czyli pojedynek z Realem Madryt. Nic więc dziwnego, że słynna WAG z tej okazji wybrała bardzo ciekawy look. Lewandowska zdecydowała się na stylowe jeansy w klimacie lat 90. z opuszczonym stanem. Widać było, że trzyma rękę na pulsie mody. Do tego dobrała różową piłkarską koszulkę, która idealnie dopełniła całą stylizację.
Zobacz również: Lewandowska bardzo nie chciała pokazać całych twarzy córek, ale jednocześnie bardzo chciała. Znalazła sposób. Podziwiajcie
Na drugiej fotografii, którą także opublikowała, widać też skórzaną kurtkę. Wybrała bardzo stylowy model kurtek z lat 70. Całość prezentowała się na luzie i było czuć w tym lekko francuski szyk. Dobrze, że jeśli chodzi o makijaż, to postawiła na naturalność. Tym sposobem wygrała.
Marek Kondrat powrócił na ekrany w "Lalce". Ujawniono, ile mógł zarobić. Lepiej usiądźcie
Świątek i Chwalińska dały popis nie tylko na korcie. Ekspertka dostrzegła ważny gest po meczu
Symboliczna grafika Damięckiej po meczu Świątek i Chwalińskiej. Tak uhonorowała zwyciężczynię
Grał Kazika w "Listach do M.". Teraz ma 18 lat i trudno go rozpoznać
Kiedyś uwielbiałam "Klan". Dziś nie wierzę, jak traktowali się Lubiczowie
Donald Trump zwolnił ją po pięciu dniach. Katie Zacharia wydała oświadczenie
Świątek i Chwalińska znają się od lat. Ich drogi po czasie się rozeszły. "Takie jest też życie"
Po głośnej wypowiedzi na Jankowskiego wylała się fala krytyki. Teraz uderzył w celebrytów
Rzeczniczka Trumpa zwolniona po pięciu dniach. Wrona wskazał coś gorszego niż wpadki