Bestsellery Empiku. Dawid Ogrodnik wszedł na scenę i uderzył w Dodę i Marię Sadowską. Widownia nie dowierzała

Doda i Maria Sadowska cieszyły się po tym, jak na Bestsellerach Empiku zgarnęły nagrodę za "Dziewczyny z Dubaju". Ich entuzjazm mógł opaść po słowach Dawida Ogrodnika.

7 stycznia odbyła się gala Bestsellery Empiku. Na wydarzeniu pojawił się tłum gwiazd. Wiele z nich zadało szyku. Na czerwonym dywanie działo się sporo, jednak na scenie, na której wręczano statuetki, jeszcze więcej. 

Zobacz wideo "Johnny" - teaser. Dawid Ogrodnik jako ksiądz Jan Kaczkowski

Dawid Ogrodnik nie zgodził się z Marią Sadowską. Mogło zaboleć

Doda i Maria Sadowska mogą być zadowolone po tegorocznej gali Bestsellery Empiku, ponieważ ich film "Dziewczyny z Dubaju" wygrał w kategorii Film: kino polskie. Przypomnijmy, że Sadowska była reżyserką produkcji opartej na kontrowersyjnej książce Piotra Krysiaka o tym samym tytule. Doda zaś była producentką kreatywną. Zachwycona z nagrody reżyserka przemawiała ze sceny, podkreślając przy tym pionierską rolę kobiet w kinie. Na tę według niej miał mieć właśnie wpływ jej film.

Chciałam wam powiedzieć, że o kobietach się mówiło: niech robią filmy, ale takie małe, skromne, na dwóch aktorów, festiwalowe kino. Tymczasem się okazuje, że mamy szansę jednak zdobyć też box office'y. Chciałam powiedzieć, że kobiety potrafią. I potrafią być solidarne. Dlatego zaprosiłam Dodę, która jest moją producentką, z którą razem stworzyłyśmy ten film - powiedziała reżyserka.

Co ciekawe Doda, która od lat ma bana na występy w telewizji TVN (winny temu ma być jej konflikt z Agnieszką Woźniak-Starak, gwiazdą stacji), też była na evencie, ale nie pozwolono jej zabrać głosu. O "Dziewczynach z Dubaju" ze sceny powiedział za to chwilę później Dawid Ogrodnik, który wręczał nagrodę w kategorii Odkrycia: Film. Artysta szybko odniósł się do przemowy Marii Sadowskiej. 

Wydaje mi się, że kobiety robiły już filmy wysokobudżetowe, niejaka Agnieszka Holland, Ania Kazejak, która tutaj siedzi.

 A później dodał kąśliwie:

Ale do jednego się mogę zgodzić, na pewno nie w tak dyskryminujący rolę kobiety sposób.

Po tych słowach z widowni rozległy się ciche oklaski. W tym miejscu należy dodać, że "Dziewczyny z Dubaju" mimo że cieszyły się dużą oglądalnością, to jednak zostały ostro potraktowane przez krytyków filmowych. Recenzje filmu, delikatnie mówiąc, nie były najlepsze. Przypomnijmy, że film zbojkotował Tomasz Raczek, a Piotr Krysiak, autor książki "Dziewczyny z Dubaju", był zawiedziony po seansie.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.