Jak podaje brytyjski brukowiec "The Mirror", Sharaban K. miała wyszukać swojej sobowtórki po to, aby później ją zamordować w celu upozorowania śmierci. Ciało zmarłej 23-latki o imieniu Khadija zostało znalezione w samochodzie w Ingolstadt w Niemczech. Policja ujawniła, co mogło być przyczyną zbrodni.
W ramach dochodzenia policyjnego śledczy odkryli, że Sharaban K. na tydzień przed zabójstwem kontaktowała się z wieloma kobietami, które wyglądały jak ona. Mówi się, że pod pseudonimami składała "różne obietnice", aby dopiąć spotkania, ale nie zawsze jej się udawało. Ostatecznie to 23-letnia Khadidja zgodziła się na spotkanie.
Jak czytamy w lokalnych mediach, kobieta została zwabiona na spotkanie po tym, jak zaoferowano jej darmowe kosmetyki. Sharaban K. zabrała ją samochodem z mieszkania, po czym przewiozła do lasu. W lesie została zabita. Morderczyni zadała jej 50 ciosów nożem.
Śledztwo doprowadziło nas do przypuszczenia, że oskarżona chciała się ukrywać z powodu sporu rodzinnego i w tym celu sfingować własną śmierć - powiedziała prokurator z Ingolstadt Veronika Grieser.
Początkowo policja uważała, że ciało należało właśnie do Sharaban K. Policjanci powiedzieli lokalnym mediom, że kobiety wyglądały "uderzająco podobnie". Obie miały proste, kruczoczarne włosy, podobną cerę i mocny makijaż na twarzach. Test DNA wykazał jednak, że ciało należy do kogoś zupełnie innego.
Zobacz też: Ciało 23-letniej DJ-ki znaleziono w walizce na śmietniku. Wygląda na to, że dobrze znała sprawcę
Ludzie ją kochali, ale kiedy upadła na ziemię, wszyscy ją omijali. Kubasińska zmarła trzy dni później
Uznańska-Wiśniewska urodziła. Pokazała zdjęcie z dzieckiem i zdradziła płeć
Doniesienia nt. zaginionej Polki na Majorce. "Ta rozmowa została przerwana"
Magda Gessler przerwała milczenie ws. Książula. Padły szokujące słowa
Małgorzata Rozenek świętuje 48. urodziny! Na zdjęciach sprzed lat jest nie do poznania
Wilczak cierpi na poważne zaburzenia. Jedno utrudnia mu wychodzenie z domu i... chodzenie chodnikiem
Nawrocki chce odebrać Zełenskiemu order. Po tych słowach Doda się odpaliła: Do gniazda
Wystarczyły dwa słowa i Lewandowska wywołała armagedon w komentarzach. Musiała się gęsto tłumaczyć
Najpierw stracił żonę, później zachorował na raka języka. "Guz tak się rozrósł, że operacja nie była możliwa"