Na początku grudnia 2022 na świecie pojawił się synJana Klimenta i Lenki Klimentovej. Szczęśliwi rodzice nie tylko zdradzili, jak dali mu na imię, ale także pochwalili się zdjęciem pociechy. Od tego czasu kadry oraz nagranie, na których możemy zobaczyć małego Cristiana, regularnie pojawiają się na instagramowych profilach pary. Przeważnie rodzice i ich pociecha zgarniają komplementy. Jednak najnowszy film nie spotkał się z tak pozytywnym odbiorem ze strony internautów.
Lenka Klimentova pochwaliła się na Instagramie nagraniem, na którym w towarzystwie syna radośnie pląsała w rytm świątecznej piosenki.
Nasz pierwszy taniec. I od razu świąteczny. Od razu tańczy mi się lepiej - czytamy w opisie do nagrania.
Nie wszystkim udzielił się pozytywny nastrój tancerki. Pod filmem pojawiło się mnóstwo komentarzy, w których internauci zarzucili Klimentovej, że zachowuje się bardzo nieodpowiedzialne.
Dziewczyno, pomyśl o jego główce. Poczytaj, co się dzieje z mózgiem dzieciątka w chwili takich "tańców", wstrząsów itd.
Nieodpowiedzialność, Popisy, brak rozwagi, jak można dla pokazu tak bagatelizować noworodka, któremu dopiero się kształtuje głowa, ciało i mózg. Dramat!
Bez urazy, ale nie powinno się tak "telepać " takim maluszkiem, nawet dziecko złapało się za głowę, co ta mama robi.
Przestań potrząsać tym dzieciątkiem! - czytamy na Instagramie.
Lenka Klimentova nie wdała się w dyskusję z internautami i nie odpowiedziała na zaczepki. Co wy uważacie o zachowaniu tancerki?
Marcin Rogacewicz padł na kolana przed Agnieszką Kaczorowską. "Powiedziałam tak"
Andrzej z Plutycz podjął już decyzję. Szykuje się nowa inwestycja
Szokujące maile Sarah Ferguson do Epsteina. Ujawniała szczegóły intymnego życia córki
Olga Frycz urodziła! Zdradziła imię malucha
Wendzikowska zapytana o drożyznę w Polsce i samodzielne wychowanie dzieci. Ależ słowa
Kubacki wystąpił w "Dzień dobry TVN" i nagle stało się to. Jego córki zrobiły show
Nominowana Polka zachwyciła na imprezie przed Oscarami. Spójrzcie tylko na jej stylizację
Wojewódzki przebił Gessler. Trzycyfrowa cena za pączka. To nie żart
Tak mieszkają Boczarska i Banasiuk. Spójrzcie na pstrokaty sufit z czerwonymi łańcuchami