Misiek Koterski świętuje osiem lat w trzeźwości. "Nikt nie chciał nawet splunąć w moją stronę". Mówi o śmierci

Misiek Koterski, który zmagał się z uzależnieniem od różnych substancji, pokazał zdjęcia z imprezy z okazji ośmiu lat w trzeźwości. Z tej okazji podzielił się osobistą historią.

Misiek Koterski, aktor i syn reżysera Marka Koterskiego, od dawna mówi o swojej walce z nałogiem. Minęło osiem lat, od kiedy nie pije alkoholu i nie bierze narkotyków. Z tej okazji jego przyjaciel zorganizował mu imprezę. Aktor zapewnia, że są to najlepsze lata jego życia.

Britney Spears, Mateusz PawłowskiZaczynali jako dzieci na szkalnych ekranach. Nie wszyscy dzwignęli ciężar sławy

Zobacz wideo Koterski przytył 20 kg. Jak udało mu się schudnąć?

Misiek Koterski od ośmiu lat jest trzeźwy. Pokazał, jak świętuje

Misiek Koterski opublikował na Instagramie zdjęcia z tortem i w otoczeniu przyjaciół. Napisał, że ma powody do świętowania.

4 grudnia urodziłem się na nowo! Minęło mi właśnie osiem lat życia w trzeźwości, bez żadnych substancji zmieniających świadomość (alkoholu, narkotyków, leków itp.). Mogę z ręką na sercu, z pełną świadomością i poczuciem powiedzieć, że to były i są najpiękniejsze i najwspanialsze lata mojego życia.

Przyjaciel aktor Gustlik razem ze swoją partnerką wyprawili mu imprezę. Koterski opisał historię ich znajomości, która nie była łatwa. Mógł na niego liczyć nawet wtedy, kiedy był pogrążony w nałogu.

Był ze mną na dobre i na złe, kiedy osiągałem sukcesy, byłem znany, lubiany i poklepywany, "lśniłem" na ekranach kin i telewizorów, a wszyscy chcieli ogrzać się w blasku mojej popularności. Ale był także, kiedy spadłem z samej góry na sam dół, kiedy błąkałem się bez celu, bez domu, pogrążony w totalnym zniewoleniu nałogu i ciemności, kiedy nikt nie chciał nawet splunąć w moją stronę.

Aktor zaprosił przyjaciela na spektakl ze swoim udziałem po tym, jak od trzech lat był "czysty". Koterski w poście przytacza jego słowa, które usłyszał po zejściu ze sceny:

"Patrząc na ciebie w tamtym okresie, kiedy staczałeś się w dół, pękało mi serce, wydawało mi się wtedy, że ty już nigdy z tego nie wyjdziesz, umierałeś na moich oczach, a co było najgorsze, miałem poczucie, że nie da ci się pomóc. Dzisiaj, jak patrzę na ciebie, kiedy jesteś zdrowy, trzeźwy, osiągasz te wszystkie sukcesy, zrozumiałem, że wszystko jest w życiu możliwe" - powiedział przyjaciel do Koterskiego.

Na koniec swojego wpisu aktor podkreśli, jak wiele cudownych rzeczy go spotkało, od kiedy jest trzeźwy. W październiku 2017 roku Koterski doczekał się syna. Pozostaje w związku z jego matką Marcelą Leszczak. Chociaż mają za sobą rozstania i powroty, obecnie są razem.

Jestem trzeźwym, szczęśliwym człowiekiem, który spełnił swoje największe marzenia. Tata cudownego Frysia, którego Adaś jest chrzestnym, partnerem wspaniałej Marcelki, otaczam się wartościowymi ludźmi, spełniły się moje marzenia zawodowe.

Cezary ŻakCezarowi Żakowi nie chce się już pracować? Mówi o pożegnaniu z aktorstwem

Napisał, że jest za to bardzo wdzięczny i po tym, jak udało mu się wyjść z nałogu, uważa, że wszystko jest możliwe. Wcześniej w rozmowie z magazynem "Party" Koterski mówił, że pomogła mu w tym wiara.

 

Zobacz też: Marcela Leszczak o rozstaniach z Miśkiem Koterskim. Już wie, dlaczego im nie wychodziło

Więcej o: