Stopa Neymara niepokoi niczym stopy procentowe. Boli już sam widok

Neymar to nadzieja Brazylijczyków na sukces podczas mundialu w Katarze. Niestety zawodnik podczas meczu z Serbią doznał poważnej kontuzji. Pokazał zdjęcie stopy w mediach społecznościowych. Nie wygląda to dobrze.

Neymar udostępnił w mediach społecznościowych zdjęcie opuchniętej kończyny po kontuzji, której nabawił się w trakcie mundialu. Jej widok zaniepokoił kibiców. 

Wojciech Szczęsny, Jakub Rzeźniczak, Robert LewandowskiRzeźniczak o szansach Polski w meczu z Francją. W jednym pokłada nadzieję [Plotek Exclusive]

Zobacz wideo Szczęsny najlepszym piłkarzem fazy grupowej? "Uratował mundial"

Sztab zapewnia, że piłkarz zagra jeszcze na mundialu w Katarze

Neymar doznał dotkliwej kontuzji podczas meczu Brazylii z Serbią, który odbył się 24 listopada. Z powodu uszczerbku na zdrowiu zawodnik nie pojawił się już w kolejnych spotkaniach fazy grupowej. Zapłakany piłkarz poruszył kibiców, ale selekcjoner brazylijskiej drużyny uspokajał, że jest szansa, że Neymar zagra w kolejnych meczach na Mistrzostwach Świata w Katarze. Na zdjęciu udostępnionym w mediach społecznościowych możemy dostrzec mocno opuchniętą stopę piłkarza.

screenscreen Fot. Facebook.com/FootballDailyGoal

Lekarz reprezentacji Brazylii, Rodrigo Lasmar, wypowiedział na temat stanu zdrowia Neymara. 

Neymarowi wykonano rezonans magnetyczny i stwierdzono zerwanie więzadeł w kostce. Ważne jest, żeby zachować spokój i oceniać stan dzień po dniu. Chodzi o to, żeby odzyskać zawodnika do końca zawodów - stwierdził Lasmar cytowany przez portal talksport.com.

Brazylijski piłkarz jest jednak dobrej myśli i zachowuje optymizm. Liczy, że dołoży kolejne bramki do sześciu strzelonych goli strzelonych podczas wcześniejszych mistrzostw świata w piłce nożnej. 

Przypomnijmy, że Brazylia już pięciokrotnie sięgała po złoty medal na mundialu. Zdarzyło się to już w 1958, 1962, 1970, 1994 i 2002 roku. Czy w Katarze osiągną kolejny sukces, a Neymar wróci na boisko? 

Wojciech SzczęsnySzczęsny tłumaczy gest przed karnym Messiego. Wszyscy go źle zinterpretowali

Więcej o: