Krystian Wieczorek żartuje z żony. Maria podczas meczu zadała mu osobliwe pytanie. "Nie łączy nas piłka"

Krystian Wieczorek jest wielkim fanem piłki nożnej, w przeciwieństwie do jego żony Marii. Aktor opublikował na Instagramie zdjęcie z ukochaną i przy okazji zdradził, jakie pytanie zadała mu małżonka w trakcie oglądania meczu z reprezentacją Argentyny.

Za nami pierwsze mecze na mistrzostwach świata w Katarze. 26 listopada reprezentacja Argentyny wygrała z Meksykiem 2:0. W drugiej połowie meczu gola strzelił Lionel Messi i Enzo Fernandez. Jednak nie dla każdego trwający mundial w Katarze jest ekscytujący. Krystian Wieczorek opublikował zabawny post na Instagramie. Maria Szafirska-Wieczorek nie była świadoma, że trwają mistrzostwa świata w piłce nożnej. 

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Piłkarze żyją nie tylko z piłki. Lewy ma własną kawę, a Szczęsny inwestuje w nieruchomości

Zobacz wideo Dlaczego awans na mistrzostwa świata jest tak ważny? To wielkie pieniądze [Studio Biznes]

Krystian Wieczorek żartuje z żony. W połowie meczu usłyszał od niej osobliwe pytanie

Krystian Wieczorek rzadko pokazuje się z żoną. Maria Szafirska-Wieczorek jest młodsza od aktora o 17 lat. Poznali się na planie serialu "M jak miłość", a w 2016 roku wzięli sekretny ślub. Cztery lata temu na świecie pojawiło się ich pierwsze dziecko

Aktor zazwyczaj nie publikuje fotografii w mediach z małżonką, bardzo rzadko pojawiają się również na imprezach branżowych. Dodał z nią zdjęcie i opisał historię z wyjścia do knajpy, by oglądać mistrzostwa świata piłki nożnej w Katarze. W połowie meczu Maria "obudziła się" i postanowiła zapytać męża o to, jakie rozgrywki obecnie się odbywają. 

Aktor z rozbawieniem zauważył, że wszystkie media od kilku dni nagłaśniają mundial w Katarze i pewną sztuką jest życie w takiej nieświadomości, by nie zarejestrować trwającego mundialu. 

Dostąpiliśmy wczoraj możliwości spędzenia wieczoru w obecności argentyńskich kibiców. Mimo że knajpa hiszpańska, to czuliśmy się jak w Buenos, a obserwowanie temperamentów było ciekawsze niż wydarzenie sportowe. Potem nastąpiło pytanie miesiąca miażdżące występ Messiego. Małżonka pyta -"a co to właściwie za mistrzostwa?" Obecność obcokrajowców z Argentyny nie okazała się żadną wskazówką. Ale potem pomyślałem sobie, że nie dać się zarazić wirusem skórzanej gały, który jest rozpylany z każdego zakątka mediów, to prawdziwa sztuka. Zatem nie łączy nas piłka - napisał aktor.
 

Marina Łuczenko-Szczęsna, Wojciech SzczęsnySzczęsny nie mógł uwierzyć, na co zdecydowała się Marina. "Chyba żartujesz"

Więcej o: