Zwiastun "Lalki" Netfliksa podbija sieć. Internauci mają jasne zdanie

9 lutego Netflix zaprezentował zwiastun serialu "Lalka" z Sandrą Drzymalską i Tomaszem Schuchardtem w rolach głównych. Internauci wydali werdykt.
Zwiastun 'Lalki'
Zwiastun 'Lalki' Netfliksa podbija sieć. Internauci mają jasne zdanie / Fot. Netflix / YouTube

W tym roku czekają nas dwie adaptacje powieści Bolesława Prusa. 5 lutego do sieci trafił zwiastun filmu "Lalka" w reżyserii Macieja Kawalskiego. W rolach głównych w produkcji zobaczymy m.in. Kamilę Urzędowską (serialowa Izabela Łęcka) i Marcina Dorocińskiego (Stanisław Wokulski). Netflix również postanowił uchylić rąbka tajemnicy i 9 lutego opublikował zwiastun serialu kostiumowego, który będzie liczył sześć odcinków. Zapowiedź filmu Pawła Maślony rozpoczęła dyskusję w mediach społecznościowych. 

Zobacz wideo Oto zwiastun "Lalki" Netfliksa. Internauci zachwyceni

Zwiastun "Lalki" Netfliksa zachwycił internautów. "Czuć klimat"

W serialowej wersji "Lalki" Netfliksa w rolach głównych wystąpią Sandra Drzymalska (Izabela Łęcka) i Tomasz Schuchardt (Stanisław Wokulski). To właśnie oni przykuli największą uwagę w nowym zwiastunie, w którym nie brakuje doskonałych kostiumów oraz emocji spotęgowanych przez hit "Creep" zespołu Radiohead. Pod opublikowaną zapowiedzią serialu można dostrzec sporo pozytywnych komentarzy od internautów. 

"Nadciąga sztos", "Czekam", "Ale super, bardzo dobrze", "Będzie ciekawie", "Czuć klimat" - czytamy. Pojawiły się także porównania do filmowej zapowiedzi "Lalki". "Przyznam, że trailer waszej wersji jak dla mnie lepszy niż tej filmowej, ale oczywiście się okaże, jak już obejrzymy obie" - napisała jedna z internautek. 

Tomasz Schuchardt o roli w "Lalce". Nie krył emocji

Tomasz Schuchardt udzielił wywiadu, w którym opowiedział o produkcji. Przyznał, że rola Wokulskiego jest dla niego spełnieniem marzeń. "Sięgnąłem po 'Lalkę' ponownie, a potem zacząłem czytać nasz scenariusz i pomyślałem sobie, że parę lat temu pytany o to, czy mam jakieś aktorskie marzenie, odpowiadałem: Nie mam. I byłem głupi. Bo rola Wokulskiego, to jest rola-marzenie. Bardzo się cieszę, że dostałem tę propozycję" - powiedział dla portalu Interia Film. 

Słowa aktora jasno wskazują na to, że serialowa "Lalka" może nas zaskoczyć. "Podoba mi się myślenie scenarzystów: Pawła Maślony, Pawła Demirskiego i Jagody Dutkiewicz, że 'Lalka' tak naprawdę jest tylko punktem wyjścia i bardzo poszerzamy tę historię. Zadaliśmy sobie pytanie: Co by było, gdyby? Stąd jest to serial na motywach powieści Prusa i widzowie mogą spodziewać się naprawdę sporych i bardzo ciekawych zmian" - dodał. 

Więcej o: