Gorzkie słowa Strasburgera o samotności. Przyznaje, że jest dla niego koszmarem

Karol Strasburger nie ukrywa, że samotność jest dla niego trudna do zniesienia. W niedawnym wywiadzie podkreślił, że codzienny kontakt z bliskimi i fizyczna bliskość są niezwykle istotne w życiu każdego człowieka.
Strasburger otwarcie o samotności. 'Trzeba natychmiast szukać'
KAPIF

Karol Strasburger w niedawnym wywiadzie otwarcie przyznał, że życie w pojedynkę nie jest dla niego. - Trzeba natychmiast szukać, może nie partnera, ale być z kimś. Samotność jest - przynajmniej dla mnie - rzeczą koszmarną -  wyznał. Gwiazdor nie ukrywa, że brak kontaktu z drugim człowiekiem znacząco odbija się na jego samopoczuciu.

Zobacz wideo Iga Świątek? "Trudny temat". Karol Strasburger z ważnym przesłaniem

Karol Strasburger przyznaje, że samotność jest dla niego koszmarem. Codzienny kontakt z bliskimi uważa za niezbędny

Karol Strasburger od 1981 roku był związany z Ireną Strasburger, która przez wiele lat była najważniejszą osobą w jego życiu. Po jej śmierci w 2013 roku w wyniku ciężkiej choroby aktor przez długi czas nie szukał nowego związku, koncentrując się na pracy zawodowej i rodzinie. Przełomem okazało się spotkanie z Małgorzatą Weremczuk, z którą po kilku latach znajomości wzięli ślub. W 2019 roku na świat przyszła ich córka Laura. Karol Strasburger miał wówczas 72 lata, a narodziny dziecka stały się dla niego nowym, wyjątkowym rozdziałem w życiu. 

W wywiadzie z Mariuszem Szczygłem Strasburger zwrócił uwagę na znaczenie codziennej bliskości i kontaktu z drugim człowiekiem. - Należy szukać ludzi, szukać kontaktu. Jak mówią mędrcy: nauk chińsko-indyjskich, powinniśmy mieć kontakt fizyczny z kimś, on jest bardzo nam potrzebny. Żebyśmy nie mieli poczucia samotności, że druga osoba jest oddalająca się. Powinniśmy kogoś przytulić raz, dwa razy dziennie. Bardzo ważne - podkreślił aktor. Strasburger zauważył, że nawet małe gesty czułości i bliskości mogą znacząco wpłynąć na codzienne poczucie bezpieczeństwa w relacji.

Karol Strasburger nie wyobraża sobie życia w pojedynkę. Padły zaskakujące słowa 

W dalszej części rozmowy aktor zwrócił też uwagę, że chociaż niektórzy potrafią funkcjonować w pojedynkę i czerpać z tego satysfakcję, on sam nie wyobraża sobie życia bez obecności bliskiej osoby. - Znam ludzi, którzy potrafią żyć samemu i jakoś jest im z tym nie najgorzej. Dla mnie nie. I to, że się umówimy z kimś na kawę, nie oznacza, że to jest nasza zdobycz życiowa czy partner - dodał. Strasburger jasno pokazał, że dla niego kluczowe jest codzienne bycie razem z kimś bliskim, dzielenie się codziennymi momentami i troska o relacje międzyludzkie, które nadają życiu sens.

Więcej o: