Pod koniec stycznia Departament Sprawiedliwości USA odtajnił kolejną część akt związanych ze skandaliczną sprawą Jeffreya Epsteina. Na jaw wyszło mnóstwo nowych wstrząsających faktów i wypłynęło wiele powiązanych (lub nie) ze sprawą nazwisk. Nie jest tajemnicą, że w aktach nie brakuje licznych dowodów na współpracę Andrzeja Mountbattena-Windsora z seksualnym przestępcą. Do tej pory rodzina królewska nie zajęła oficjalnego stanowiska w tej sprawie, nie wydała żadnego oświadczenia, choć pozbawiła Andrzeja tytułów, przywilejów i nawet domu. Teraz księżna Kate i książę William zdecydowali się zabrać głos.
Księżna Kate i książę William pojawili się w Arabii Saudyjskiej, gdzie spotkali się z dziennikarzami w Rijadzie. To właśnie tam rzecznik Pałacu Kensington zabrał w ich imieniu głos, komentując sprawę. - Potwierdzam, że książę i księżna są głęboko zaniepokojeni ciągłymi rewelacjami. Ich myśli kierują się ku ofiarom - przekazał.
Jak się okazuje, podobne stanowisko zajął młodszy brat króla, książę Edward, który podczas swojej wizyty w Dubaju również odniósł się do sprawy i podkreślił, że "ważne jest, by pamiętać o ofiarach". Tymczasem ostatnio sam król Karol III postanowił zachować się zupełnie inaczej.
Król Karol III pojawił się ostatnio w Dedham w hrabstwie Essex. Reporterzy natychmiast zaczęli zadawać mu pytania dotyczące Andrzeja i śledztwa w sprawie Epsteina. Reporterka ITV, Cari Davies, zapytała króla, czy rodzina królewska zamierza współpracować z organami ścigania prowadzącymi postępowanie w tej sprawie. "Czy król planuje wesprzeć śledztwo dotyczące akt Epsteina?" - dociekała.
Reakcja króla była zaskakująca. Monarcha zupełnie zignorował pytanie i odszedł dalej. Dziennikarka nie ustępowała jednak i ponownie próbowała uzyskać odpowiedź od króla. "Czy chciałby pan przekazać coś ofiarom Epsteina?" - usłyszano. Ktoś inny zapytał, czy Karol "wywierał presję na policji w sprawie wszczętego dochodzenia wobec byłego księcia Andrzeja". Takich głosów pojawiło się wiele, jednak król dalej milczał i pozwolił policjantom na odpowiednią reakcję.
Awantura po słowach dziennikarki Kanału Zero. "Drażni mnie, że Ukrainki mają superciuchy"
"Gościa nie obchodzi...". Ekspertka: Hotel Gołębiewski zalicza wpadkę po wpadce po wizycie Książula
Michałowski szczerze o odejściu Dowbora z "Dzień dobry TVN". To działo się na korytarzach
Wskazał kwotę potrzebną do godnego życia w Polsce. Lubomirski-Lanckoroński: W naszym przypadku jest duża
Powiedziała: "Drażni mnie, że Ukrainki mają superciuchy". Korwin Piotrowska komentuje
Jej słowa doprowadziły ojca do łez. Pięcioletnia córka Halejcio zrobiła prawdziwe show na ślubie
Żulczyk świadkiem wstrząsającej sceny w rozgrzanym pociągu. "Na naszych oczach zmarł"
Tak branża hotelarska reaguje na Książula. "Oni generalnie go nie lubią"
Syn Rozenek pochwalił się projektem butów na paryskiej uczelni. Takiego modelu nie spotkacie na ulicy