Kiedy Meghan Markle pełniła obowiązki jako wyższy rangą członek rodziny królewskiej, do mediów trafiały wyznania personelu, który musiał z nią pracować. Miała rozsyłać im maile o piątej rano i stawiać wygórowane żądania. Z tego powodu nazywano ją "trudną". W najnowszym odcinku podcastu "Archetypy" żona księcia Harry'ego odniosła się do tego przezwiska.
Meghan Markle i książę Harry po odejściu z rodziny królewskiej udzielili głośnego wywiadu dla Oprah Winfrey, w którym ujawnili, jak byli traktowani na dworze. To jednak nie koniec. Niebawem światło dzienne ma ujrzeć autobiografia księcia Sussex pt. "Spare", w której zapewne zdradzi więcej tajemnic z życia monarchii. Meghan Markle w prowadzonym przez siebie podcaście porusza istotne tematy, jednak nie da się nie zauważyć, że wraca do tego, co przeżyła, będąc pracującym członkiem rodziny królewskiej. Teraz opowiedziała o nazywaniu kobiet "trudnymi". Sama mierzyła się z takim przezwiskiem.
To tak naprawdę jest eufemizmem, a nawet zaszyfrowanym słowem na "s".
Dodała, że w ten sposób kobietom przypisywane są etykiety, których celem jest odebranie im władzy.
Nazywanie kobiety "s*ką" lub "trudną" jest nienormalne. To sposób na ukrycie jej naprawdę niesamowitych cech, takich jak wytrwałość, siła, własna opinia czy nawet odporność. Nazywanie kogoś słowem na "s" często jest sposobem na znieważenie i odrzucenie - zauważyła.
Jak widać, przydomek nadany przez pracowników monarchii bardzo dotknął Meghan Markle. Wiele razy wspominała ona również o tym, że bolał ją brak reakcji rodziny królewskiej na fałszywe i krzywdzące doniesienia na jej temat. Więcej o tej sprawie przeczytasz na stronie głównej Plotek.pl.
Pierwsza rozmowa z odnalezioną Polką na Majorce. W "Uwadze" zdradziła, co się z nią działo
"U pokrzywdzonego widać...". Sprawdzili nagrania z przejazdu Litewki i 57-letniego kierowcy
25 lat temu grała Noemi w "Poranku kojota", a później zniknęła z mediów. Tak dziś wygląda Rosińska
Koniec poszukiwań? Siostra przekazała wieści o zaginionej Polce na Majorce
Drogi Świątek i Chwalińskiej się rozeszły. Wiadomo, co się stało. "Dużo przeszłyśmy"
Nietypowy napis na pasku w "Dzień dobry TVN". Internauci byli pewni, że to wpadka
Narzeczony Halejcio publicznie zakpił z depresji. Psycholożka: To może mieć straszne skutki
Ta lniana sukienka z Medicine to ideał na upały - skóra oddycha też w tej od Sinsay
Wszyscy kibicowali im w "Love is Blind". Teraz dodali taki post. "Życie miało trochę inny plan"