Na platformie Netfliksa właśnie ukazał się piąty sezon hitowego serialu "The Crown". Od samego początku produkcja zbierała zachwyty fanów i krytyków, ale także oburzenie ze strony tych, którzy oczekują prawdy historycznej. Serial przedstawia losy brytyjskiej rodziny królewskiej, wciąż jednak jest fabularyzowany. Wszystko wskazuje na to, że w najnowszej odsłonie scenarzystów mocno poniosła fantazja. Zasugerowali, że to księżna Diana odpowiedzialna jest za pamiętny pożar w zamku Windsor.
Koncepcja twórców serialu polega na tym, że co dwa sezony zmieniani są aktorzy w głównych rolach. Tym razem królową Elżbietą II gra Imelda Staunton. Z kolei w księżną Dianę wcieliła się Elizabeth Debicki. W piątym sezonie odtworzono scenę pożaru w Windsorze, który miał miejsce 20 listopada 1992 roku. To wówczas w płomieniach stanęło ponad 115 pokoi rezydencji. Przyczyną pożaru były wadliwe reflektory. Odbudowa zamku trwała pięć lat. Wydarzenie to zbiegło się z innymi problemami brytyjskiej rodziny królewskiej. To wówczas rozpadły się trzy małżeństwa dzieci Elżbiety II, a w księgarniach ukazała się książka "Diana: Her true story". Ten czas był tak trudny dla królowej, że sama nazwała go "Annus horribilis", czyli "okropny rok".
W serialu pojawia się scena, w której księżniczka Małgorzata spekuluje, co mogło stać za przyczyną gigantycznego pożaru. Siostra królowej sugeruje, że mogli w tym mieć swój udział poszczególni członkowie rodziny królewskiej, w tym księżna Diana. Serialowa Małgorzata wyjaśnia Elżbiecie II, że Diana przez lata była sfrustrowana i mogła mieć powody, żeby dopuścić się takich czynów.
Więcej zdjęć znajdziesz w galerii na górze strony.
Myślicie, że takie sugestie ze strony twórców serialu to przesada?
Więcej o tej sprawie przeczytasz na stronie głównej Plotek.pl.
Monika Richardson mówi o problemie z alkoholem. "Picie codzienne zaczęło się w moim trzecim małżeństwie"
Youtuber ujawnia, ile Łatwogang mógł zarobić z reklam. "To będzie porąbana kasa"
Rozenek otwarcie o finansach Henia. "W trakcie pierwszego pół roku życia zarobił na studia"
"Mówilibyście po francusku". Macron odpowiedział na żart króla Karola w Białym Domu
Firma zmienia plany z Łatwogangiem. "Nie na miejscu"
"Czasami też kupię sobie kebaba". Znany ksiądz ujawnił zarobki. Tyle dostaje jako katecheta
Epstein miał zostawić list pożegnalny. Po siedmiu latach na jaw wyszły nowe informacje
Cała rodzina razem, a wszyscy patrzą na paznokcie 11-letniej księżniczki Charlotte. "Zdecydowanie za młoda"
Młynarska w emocjonalnym wpisie z Madrytu. Wspomniała o swoim zdrowiu