Księżna Kate wraz z księciem Williamem przybyła do miasta Scarborough, w północno-wschodniej Anglii. Powodem wizyty książęcej party jest zbieranie funduszy na wsparcie zdrowa psychicznego młodzieży. Żona następcy tronu zachwyciła jesienną stylizacją w kolorze camelowym.
Księżna Walii pokazała się w camelowej sukience midi i dopasowanym kolorystycznie płaszczu z Max&Co. Koszt płaszcza to 460 funtów, czyli około 2480 złotych. Do kompletu Kate dobrała torebkę marki DeMellier London, a także pleciony pasek na biodra. Całość uzupełniły beżowe szpilki od Ralpha Laurena.
Księżna zachwyciła poddanych swoją stylizacją. Z radością zrobiła sobie z nimi też pamiątkowe zdjęcia. Jeden z mężczyzn objął księżną Walii ramieniem. Nie ma wprawdzie obowiązującego kodeksu zachowania, którego trzeba przestrzegać podczas spotkania z członkiem rodziny królewskiej, ale istnieje niepisana zasada, że nie należy wychodzić poza uścisk dłoni. Jednak młodsi royalsi bardziej otwarcie witają się jednak z tłumem, chętnie pozują też do selfie.
Więcej zdjęć członków brytyjskiej rodziny królewskiej znajdziesz w galerii na górze strony.
Księżnej towarzyszył jej mąż, który pod granatową marynarkę założył bordowy sweter i niebieską koszulę. Para odwiedziła The Street - centrum społeczne w Scarborough, które zajmować się będzie dystrybucją funduszy na lokalne projekty. Na miejscu przywitał ich wiwatujący tłum zwolenników brytyjskiej rodziny królewskiej.
Englert emocjonalnie podsumowała swój występ na Open'erze. "Nie sądziłam, że..."
Fani są zachwyceni metamorfozą Lilli z "Sanatorium miłości". Tylko spójrzcie!
Ziobro skarży się na koszty leczenia w USA. "Nie stać mnie"
Lewandowscy dali się ponieść festiwalowi na Open'erze. Pokazali stylizacje, Anna skusiła się na fast food
Córka Fraszyńskiej i Gonery odziedziczyła talent po rodzicach. Dziś sama odnosi sukcesy
Ciąg dalszy afery po wizycie Książula w Hotelu Gołębiewski. Youtuber miał trafić na "czarną listę"
Korwin Piotrowska rozjuszona po słowach Ziemca. "Może pana trzeba przywiązać pod sklepem". Dalej jeszcze mocniej
Ministerka pokazała świadectwo syna z błędem. Zamieszanie dalej trwa. "To jest niedopuszczalne"
Rozstanie syna długo nie dawało jej spokoju. Annę Seniuk z byłą synową łączyło coś wyjątkowego