Helena Englert znalazła się w gronie wykonawców pierwszego dnia Open'er Festivalu 2026. W środę 1 lipca artystka wystąpiła na małej scenie imprezy Flow Stage. Choć w ostatnich tygodniach zapowiedź jej koncertu mocno poruszyła opinię publiczną, Englert pewnie zaprezentowała się przed zebraną publiką. Tuż po występie udzieliła wywiadu dla "Pytania na śniadanie".
Przypomnijmy, że przed występem Englert internauci dyskutowali na temat wyboru akurat jej jako wykonawcy na Open'erze, gdyż artystka dotychczas wypuściła trzy piosenki. Jej koncert na festiwalu miał być przy tym drugim w karierze. Jak się okazuje, sama gwiazda również nie spodziewała się, że będzie jej dane pokazać się na scenie akurat tego wydarzenia. - Mam bardzo przyjemną klamerkę kompozycyjną w tym roku. Nie sądziłam, że to się wydarzy tak szybko. Nie śmiałam marzyć o Open'erze, a na pewno nie w tym roku. Na pewno nie za rok, na pewno nie za dwa. Tym bardziej się cieszę, że jest mi to dane - skomentowała Englert.
Młoda piosenkarka nie kryła wzruszenia. - Po prostu wielki wzrusz i ogromna wdzięczność - dodała w wywiadzie. Helena wyznała też, iż daje sobie dekadę, by wystąpić na Main Stage festiwalu.
Zważając na burzę medialną, którą wywołał występ Englert na Open'erze, pod nagraniami z imprezy prędko pojawiło się wiele komentarzy. Internauci byli mocno podzieleni, oceniając koncert młodej artystki. "To jest eksperyment społeczny, mówię wam", "Zero charyzmy", "Strasznie wypadła" - komentowali bardziej krytyczni użytkownicy. "O zlituj się, Panie Najdroższy…" - napisał także Bartek Fetysz, którego wpis często lajkowano.
Z drugiej strony, mogliśmy również znaleźć wiele bardziej pozytywnych ocen. "A mi się podoba. Na żywo, zawsze lepiej. Utalentowana młoda osoba", "Wypadła jako pewna siebie dziewczyna, która robi swoje. Krytyka zawsze była, jest i będzie. Jeszcze nikt nie dogodził wszystkim" - pisali inni internauci.
Nowicki dosadnie podsumował ceny w Albanii. "Naprawdę oszaleli"
Hyży komentuje decyzję Nawrockiego. "Żłobek już nie może, a rodzic?"
Zachowanie fanki zszokowało Skolima. Nagle przerwał koncert. "A co ja jestem, jakąś małpą?"
Awantury ciąg dalszy. Kawalec na antenie o parodii Martyniuka. "Cios poniżej pasa"
Lewandowska natrafiła na pierwszy problem w Chicago. "To niemałe wyzwanie"
Margaret spełniła marzenie o domu w Hiszpanii. Na początku nie było czego zazdrościć. "Rudera"
Tak zmienił się Lewandowski od początku kariery. "Mimika pozostaje zachowana"
Widzowie drwią z materiału TV Republika. "Groteskowe"
Pola Wiśniewska: Masz być cicha i niewidzialna. Od kobiet po rozstaniu oczekuje się cierpienia, które nikomu nie przeszkadza