5 września, w poniedziałek media obiegła wiadomość o odwołaniu Jacka Kurskiego ze stanowiska prezesa Telewizji Polskiej. Były polityk pełnił tę funkcję przez sześć lat i wydawało się, że nic nie zapowiada zmiany. Sam zainteresowany również odniósł się do tej sprawy, publikując wpis na swoim oficjalnym twitterowym koncie. Przy okazji wyraził nadzieję, że stoją przed nim kolejne wyzwania. Kilka godzin wcześniej, także na Twitterze, zdążył się jeszcze pochwalić wynikami oglądalności programów TVP.
Dość nieoczekiwaną i sensacyjną zarazem informację rozpowszechniały niemal wszystkie krajowe media. Reporter stacji TVN24, Radomir Wit, pełniący też rolę korespondenta sejmowego, zrobił to nieco bardziej kreatywnie niż inni.Wit, przebywający w budynku sejmowym przy Wiejskiej, przekazywał widzom newsa o odejściu Kurskiego, czytając jego twitterowy wpis. Nie byłoby w tym niczego niezwykłego, gdyby nie fakt, że dziennikarz odczytywał te zdania z prawdziwie aktorską modulacją, w odpowiednim momencie zawieszając głos dla lepszego efektu.
Telewizja, której oddałem siedem ostatnich lat, jest dziś u... - i tu Wit przerwał, wpatrując się w telefon ze zdwojoną uwagą
U szczytu potęgi! - kontynuował czytanie, nie mogąc dłużej powstrzymywać śmiechu.
Internautom wejście Wita wyjątkowo przypadło do gustu - wykpił górnolotny wpis Kurskiego bez żadnego autorskiego komentarza. Nic dziwnego, że wideo zaczęło już krążyć po sieci.
Jak oceniacie występ Radomira Wita? Wyszło mu?
Językowa wpadka Karola Nawrockiego. Nie do wiary, jak napisał "Polska" po angielsku. Tak go tłumaczą
18-latek z "Must Be the Music" dostał pismo od prawnika rodziców. Poszło o słowa, które powiedział w programie
Pola Wiśniewska wbija szpilę Michałowi Wiśniewskiemu. Opublikowała wpis, który uderza w jej (jeszcze) męża
Wieści o córce Gonery i Przygody przyszły 30 marca. Wielki sukces Nastazji
Andrzej z Plutycz pokazuje kulisy remontu w domu. Niebywałe, co udało mu się znaleźć
Nowe doniesienia w sprawie śmierci Magdaleny Majtyki. Chodzi o jej samochód
Ralph Kaminski ostro o Krystynie Prońko. "Antypatyczna osoba". Tak mu odpowiedziała
Nie żyje Aleksandra Zawierucha-Paprocka. Ceniona aktorka miała 88 lat
Dobrosz-Oracz pozwała Morawieckiego. "Powiedział to w Sejmie przy wielu kamerach"