"Pytania na śniadanie". Małgorzata Opczowska o krok od tragedii. Produkcja musiała zniszczyć jej sukienkę

Małgorzata Opczowska tuż po emisji "Pytania na śniadanie" zaliczyła spektakularną wpadkę. Przyczyną felernego wypadku była długa suknia prezenterki. Sytuacja wyglądała naprawdę groźnie, ale na czas pojawili się panowie z produkcji i uratowali "damę w opałach".
'Pytania na śniadanie'. Małgorzata Opczowska o krok od tragedii. Produkcja musiała zniszczyć jej sukienkę
fot. instagram.com

"Pytanie na śniadanie" ma już całkiem pokaźną kolekcję wpadek na antenie. Nic w tym jednak dziwnego - program transmitowany jest na żywo, więc są nieuniknione. Pamiętacie przebitą gwoździem rękę Marzeny Rogalskiej podczas "magicznej sztuczki"? No właśnie. Tym razem doszło do wpadki poza kamerami, tuż po zakończeniu emisji. Winna całemu zdarzeniu była kobaltowa suknia prowadzącej, a sam wypadek o mały włos nie skończył się tragicznie. Produkcja musiała użyć nawet nożyczek, aby uratować z opresji Małgorzatę Opczowską. 

Zobacz wideo Marcelina Zawadzka gorzko o "Pytaniu na śniadanie". "Te pięć lat było naprawdę trudne". Furtka ponoć otwarta

Małgorzata Opczowska była o krok od tragedii. Produkcja musiała zniszczyć jej suknię

Małgorzata Opczowska w programie "Pytanie na śniadanie" pojawiła się w 2020 roku, kiedy wskoczyła na miejsce byłej ulubienicy TVP - Marceliny Zawadzkiej. W programie stworzyła duet z Tomaszem Wolnym. 

W jednym z ostatnich wydań "Pytania na śniadanie" prezenterka pojawiła się w długiej kobaltowej sukni. Jak się okazało, chwilę po zakończeniu emisji wybór kreacji naraził kobietę na duże niebezpieczeństwo. Co się stało? Suknia wkręciła się w ruchome schody. Prezenterka nie była w stanie wydostać fragmentu z mechanizmu i produkcja musiała ruszyć na ratunek z nożyczkami. Całe zajście Opczowska w zabawny sposób opisała na Instagramie. Dodała też, że w kryzysowej sytuacji nie sprawdzili się koledzy z planu, którzy... zajęli się filmowaniem zabawnego zdarzenia. 

W "Pytaniu na śniadanie" jest wesoło i radośnie, ale po zakończeniu programu też zdarzają się przygody. Że tak powiem, dałam się wkręcić. A dokładnie suknia wkręciła się w schody i tak utknęłam. A koledzy? No cóż… widać, jak spieszą z pomocą. Mr. White (Marcin Porębiński) filmuje z poświęceniem całe zajście, a Łukasz Nowicki jak zawsze dba o dobry humor - napisała.

Jak zareagowali fani programu? Było dużo śmiechu, ale sprawę potraktowano też całkiem poważnie.

Sukienka elegancka i dobrze, że uratowana.
Tutaj nie ma się z czego śmiać, bo to mogło naprawdę źle się skończyć.
Widać, że dobrze mieć w swoim otoczeniu odpowiednie osoby - czytamy w komentarzach. 

Wygląda na to, że prezenterki TVP będą teraz miały tę sytuację z tyłu głowy korzystając z ruchomych schodów na Woronicza. 

 
 
 
 

Więcej zdjęć znajdziesz w galerii na górze strony.

Zobacz też: Ida Nowakowska spytana o inflację. Wychwala specjalistów TVP: Ich się słucham

Więcej o: