Doda żartuje z Małgorzaty Rozenek i Radosława Majdana. "Nie wierzę, że to zrobiła"

Dorota Rabczewska lubi żartować z siebie i ze swoich byłych partnerów. Tym razem obiektami dowcipu artystki padli Radosław Majdan i jego obecna żona - Małgorzata Rozenek. Nagranie znalazło się na TikToku.

Więcej ciekawostek z życia gwiazd znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Radosław Majdan od lat jest w związku z Małgorzatą Rozenek. Para przeszła razem wiele etapów. Ich wspólna droga zaczynała się, kiedy Rozenek była uważana przede wszystkim za "Perfekcyjną panią domu". Teraz prezenterka znana jest także z występów w filmie Patryka Vegi i z wielu odważnych stylizacji. Zanim jednak Majdan związał się z Małgorzatą Rozenek, był mężem Doroty Rabczewskiej. Para na początku lat dwutysięcznych uchodziła za jedną z najpopularniejszych w polskim show-biznesie. Nazywano ich nawet "polskimi Beckhamami". Teraz ich stosunki są nieco napięte, a oni unikają pojawiania się na tych samych imprezach.

Zobacz wideo Doda zapowiada rozbieraną sesję. Tak chce zebrać pieniądze na leczenie chłopca

Małgorzata Socha, Tomasz KammelU Kammela luksus, a u Sochy przytulnie. Zobaczcie, jak polskie gwiazdy urządziły swoje kuchnie

Doda żartuje z Małgorzaty Rozenek. Radosławowi Majdanowi też się dostało

Dorota Rabczewska wystąpiła w TikToku Damiena Koby. To fryzjer uwielbiany przez polskie gwiazdy. Do jego stałych klientek należą m.in. Karolina Gilon, Marina, Honorata Skarbek i Marcelina Zawadzka. Najwyraźniej Doda dołączyła do tego grona, a przy okazji wizyty w salonie postanowiła nagrać filmik, w którym wbiła szpilę byłemu mężowi. Nagranie to parodia zabawy w głuchy telefon. Tylko zamiast hasła, przekazywana jest plotka o Małgorzacie Rozenek-Majdan.

Doda, Kalush OrchestraDoda ostro o wynikach Eurowizji. "A nie mówiłam!"

Rozenkowa zrobiła sobie wary - szepczą sobie do ucha styliści.

Na koniec Doda przekręca hasło, mówiąc:

Majdan jest stary!

Fani wokalistki nie mogli uwierzyć, że się na to zdobyła.

Nie zrobiłaś tego!
Nie wierzę, że Doda to zrobiła! - czytamy w komentarzach.

Jak wam się podoba żart Rabczewskiej?

Więcej o: