Więcej ciekawostek z życia gwiazd znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl
Maja Hyży stała się rozpoznawalna, kiedy razem z mężem wystąpiła w programie X-Factor. Parę połączyła miłość do muzyki. Poznali się w Poznaniu, gdzie chodzili do tego samego baru karaoke. Oboje mieli niezwykły talent wokalny i udało im się dostać do programu TVN. Jednak ich małżeństwo po nagrywaniu talent-show się rozpadło. Mówiło się, że para nie zniosła rywalizacji. Maja i Grzegorz Hyży mają razem dwóch synów - Wiktora i Alexandra. Ze względu na dzieci wciąż utrzymują kontakt, ale jak twierdzi artystka, jej relacje z byłym mężem są raczej chłodne.
Po rozwodzie Maja i Grzegorz na nowo ułożyli sobie życie. Wokalista znalazł miłość u boku Agnieszki Hyży, z którą wziął ślub. Niedługo po tym na świat przyszło ich dziecko.
Maja zaczęła spotykać się z Konradem, który wcześniej był po prostu jej sąsiadem. Dwa lata temu na świat przyszła ich córka, a teraz Maja jest w kolejnej ciąży. Można by pomyśleć, że wszyscy razem tworzą rozbudowaną rodzinę patchworkową, ale Maja nie najlepiej ocenia swoje relacje z byłym mężem.
My nie rozmawiamy na prywatne nasze tematy czy zawodowe. Rozmawiamy tylko i wyłącznie na tematy naszych dzieci. Na tym się skupiamy tylko i wyłącznie - powiedziała w rozmowie z JastrząbPost.pl.
Wokalistka nie miała nawet okazji poznać dziecka Grzegorza i Agnieszki. Nie widziała nawet zdjęć chłopca, bo nie śledzi Grzegorza w mediach społecznościowych.
Nie wiem, czy jego zdjęcia były pokazywane na ich social mediach, bo nie obserwuję, więc nie wiem. Nie jestem na bieżąco.
Z byłym mężem relacja nie jest najlepsza, dlatego Maja stara się skupić ludziach, którzy lepiej na nią oddziałują.
Jest jak jest. Ja nie będę wchodzić w te tematy, mamy dużo ludzi uśmiechniętych.
Wokalistka stara się otaczać osobami emanującymi pozytywną energią.
14 kwietnia Prokop wydał oświadczenie. Po 20 latach wspólnego życia rozstał się z żoną
Wygląda jak z butiku, a to Sinsay. Komplet w dwóch kolorach za mniej niż 100 złotych
Gessler publikuje zdjęcia, które wcześniej usunęła. "Legendy o piciu wyssane z palca"
Iga Świątek skradła show na imprezie VIP w wieczorowej kreacji. Spójrzcie na buty
Restaurator żałuje udziału w "Kuchennych rewolucjach". Padły mocne słowa
Marcin Hakiel przyznał, że stracił prawo jazdy. Wyjawił, jak do tego doszło
Miszczak "otworzył puszkę Pandory". Ekspertka tłumaczy, dlaczego mógł zrobić to właśnie teraz
Łukasz ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" z przejmującym wpisem. "Oliwia, chciałbym cię..."
Miszczak krótko o Hołowni. Był lepszym prowadzącym czy politykiem?