Więcej ciekawostek z życia gwiazd znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl
Dorota Gardias jest jedną najbardziej rozpoznawalnych prezenterek prognozy pogody w Polsce. Od lat związana z telewizją TVN, stała się jedną z najpopularniejszych twarzy stacji. W życiu prywatnym prezenterki wiedzie się doskonale. Nawet w trudniejszych momentach może liczyć na wsparcie partnera, o czym chętnie opowiada w wywiadach. Wystarczy zobaczyć jej zdjęcia z Dariuszem Pachutem, żeby przekonać się, że para ma się doskonale. Coś innego zaczęło jednak martwić jej fanów. Ostatnio gwiazda pojawiała się znacznie rzadziej w telewizji. U części internautów wzbudziło to niepokój. Bali się, że to koniec współpracy prezenterki z ich ulubioną telewizją. Na Instagramie Dorota Gardias rozwiała wszelkie wątpliwości.
Dłuższa nieobecność ulubionej prezenterki prognozy pogody dla niektórych fanów była uciążliwa. Zaczęli się niecierpliwić. Na Instagramie dopytywali, co się stało, że Dorotę Gardias coraz trudniej zobaczyć na antenie TVN.
Co się stało, że nie prowadzi pani pogody po "Faktach"? - zapytał jeden z fanów.
Dorota Gardias odpowiedziała, rozwiewając wszelkie wątpliwości.
Prowadzę, prowadzę, ale są pewne roszady w naszym grafiku, związane z piątą falą pandemii, z feriami. Dziś mam pogodę po Faktach, a w przyszłym tygodniu już wracamy do systemu środowego - stwierdziła.
Też tęsknicie za jej obecnością na ekranie?
Najwięcej emocji wywołał zakaz +1. Wedding plannerka zabrała głos ws. ślubu Oli Nowak
Donald Trump znowu atakuje włoską premierkę. Tym razem pisze o "zakazie zbliżania się"
Coraz więcej osób bierze ślub z samym sobą. Tak można skomentować decyzję Racewicz
Sąd decyduje o przyszłości dzieci Wiśniewskich. Prawnik zabrał głos
Janachowska w ciąży i w szpilkach oburzyła ekspertkę. "To budzi mój największy niepokój"
Nie żyje Lauren Bennett z G.R.L. Miała 37 lat
Rzadki widok. Krupińska pokazała dziesięcioletnią córkę. Tak dziś wygląda Antonina
Joanna Opozda: Największą samotność czuję wieczorem. To właśnie wtedy przychodzi cisza. A ja bardzo długo bałam się ciszy
Cruz przekonała się o bezduszności Hollywood po śmierci ojca. "Z szoku byłam bliska omdlenia"