Więcej ciekawych newsów znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl
Maja Bohosiewicz to znana polska influencerka. Obecnie skupia się na prowadzeniu swojej firm. Od dłuższego czasu przebywa z mężem Tomaszem Kwaśniewskim oraz dziećmi - Zacharym i Leonią w Dubaju. Jej życie obfituje w nietypowe atrakcje.
Maja Bohosiewicz ostatnio poinformowała, że ma zamiar schudnąć i liczy na drobną pomoc fanów. Zapytała, czy mają chęci towarzyszyć jej w wyzwaniu. Aktorka rezygnuje z glutenu, cukru i... Aperola.
Żegnam słodką oponkę stworzoną przez gluten, cukier i Aperol - zadeklarowała Maja Bohosiewicz.
Do miesięcznego wyzwania zgłosiło się około trzy tysiące fanów. Wspólnie będą przestrzegać restrykcyjnej diety, którą Maja Bohosiewicz rozpisała na InstaStories. Znalazło się nim picie dwóch litrów wody dziennie, aktywności fizyczne pięć razy w tygodniu, zero słodyczy oraz alkoholu. Wyjątek ma stanowić tłusty czwartek, który celebrytka ma zamiar celebrować.
No to teraz tak: 1. Codziennie trzeba wypić dwa litry wody. 2. Zero słodyczy. 3. Zero alkoholu. 4. Pięć razy jakiś sport – może być spacer. 5. Wiem, wiem, jest tłusty czwartek - wtedy można pączki. Ale bez alko!
Maja Bohosiewicz udała się na siłownie, gdzie dokonała pomiaru masy ciała. Zwróciła uwagę na to, że zmieniły się jej proporcje tłuszczu do mięśni, jednak dzięki zmianie nawyków żywieniowych na zdrowsze ma zamiar progresować. Obecnie aktorka waży 51,3 kilogramów przy wzroście 165 centymetrów.
Waga nie wskazuje nic ponad normę - ewidentnie zmieniły się proporcje tłuszczu do mięśni. Żaden problem, ciało to plastelina. Zmiana na zdrowe nawyki i jedziemy z tym girl!
Trzymacie kciuki za Maję Bohosiewicz?
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!