Odtajniono dokument na temat pogrzebu księżnej Diany. Pałac nie chciał, by Elton John zaśpiewał swój przebój

Brytyjskie Archiwum Narodowe odtajniło dokument na temat pogrzebu księżnej Diany. Wyszło na jaw, co działo się za kulisami uroczystości. Pałac Buckingham oponował przed pomysłem, by Elton John wykonał piosenkę "Candle In The World". Musiał interweniować ówczesny dziekan opactwa Westminster, który zaapelował do "okazania większej odwagi".

Więcej o brytyjskiej rodzinie królewskiej przeczytasz na Gazeta.pl.

Od śmierci księżnej Diany minęło już prawie 25 lat, jednak pamięć o "królowej ludzkich serc" w dalszym ciągu pozostaje żywa. Elton John podczas pogrzebu arystokratki wykonał utwór "Candle In The World".  Odśpiewał hit ze zmienionymi słowami, by w ten sposób oddać hołd księżnej. Wygląda na to, że Pałac Buckingham przed laty sprzeciwiał się wykonaniu piosenki z innym testem. Informacja wyszła na jaw po odtajnieniu dokumentu z pogrzebu, przez brytyjskie Archiwa Narodowe. Dziekan opactwa Westminster został zmuszony do wystosowania apelu. 

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Księżna Kate i Meghan Markle nie są jedynymi performerkami w rodzinie królewskiej. Oni też mają na swoim koncie występy na scenie

Zobacz wideo Piosenki, wiersze, książki. Piękne utwory, które powstały po stracie bliskich

Pogrzeb księżnej Diany. Pałac Buckingham sprzeciwił się wykonaniu piosenki Etona Johna "Candle In The World" ze zmienionymi słowami

Jak poinformowała agencja prasowa Reuters, ówczesny dziekan Westminsteru - Wesley Carr musiał apelować do jednego z najważniejszych przedstawicieli rodziny królewskiej, o włączenie występu Elton Johna z utworem "Candle In The World", do uroczystości pogrzebowych na cześć księżnej Diany. Nie jest tajemnicą, że matka księcia Harry'ego i Williama uwielbiała twórczość artysty. 

Autor słów do piosenek Eltona Johna - Bernie Taupin zinterpretował piosenkę o Marilyn Monroe, dodając nowe teksty o księżnej Dianie. Zamiast "Goodbye Norma Jean", oficjalnego imienia gwiazdy, tekst zmieniono na "Goodbye England's rose", w hołdzie dla zmarłej księżniczki. Według odtajnionego dokumentu pojawiły się obawy, że nowy tekst piosenki może być "zbyt sentymentalny". 

Dziekan Carr został zmuszony do wystosowania prośby, w której radził, jaka muzyka powinna wybrzmieć, w najważniejszym momencie nabożeństwa. 

To kluczowy punkt nabożeństwa i chcielibyśmy wezwać do okazania odwagi. To w tym momencie dzieje się coś nieoczekiwanego, coś ze współczesnego świata, który reprezentowała księżna - napisał Carr w notatce opublikowanej przez brytyjskie Archiwum Narodowe.

Z ujawnionych dokumentów wynika, że początkowo pod uwagę brano balladę Eltona Johna z 1970 roku "Your Song", ale Carr zauważył, że oda do Marilyn Monroe "Candle In The World" z 1973 roku wyrażałaby "hojności w oczach milionów ludzi osobiście, głęboko przeżywających" śmierć księżnej Diany.

ZOBACZ: Nowe przypuszczenia w sprawie śmierci księżnej Diany. Brytyjski tabloid mówi o ekshumacji. Mieli ją zlecić William i Harry

Opactwo Westminster musiało nawet postawić w gotowości solowego saksofonistę, który zagrałby utwór, gdyby Pałac Buckingham odmówił Eltonowi Johnowi występu. Artysta nie ukrywał, że w tym dniu był bardzo zestresowany. W 2019 roku przyznał, że tak bardzo obawiał się pomyłki w słowach, że przy fortepianie zainstalował teleprompter.

 

Szacuje się, że występ Eltona Johna na pogrzebie księżnej Diany obejrzało aż 2,5 miliarda ludzi.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.