Więcej o polskich gwiazdach przeczytasz na portalu Gazeta.pl
Jan Englert został bohaterem książki autorstwa Kamili Dreckiej. "Bez oklasków" jest wywiadem-rzeką, w którym wybitny aktor podzielił się z dziennikarką nieznanymi szczegółami na temat swojego życia. Nie brakuje zabawnych anegdotek z czasów, kiedy Englert pracował na planach kultowych produkcji. Nas zainteresowała najbardziej ta z "Nocy i dni".
Mąż Beaty Ścibakówny przyznał, że do niefortunnego zdarzenia doszło, kiedy kręcił scenę w pałacu w Jabłonnie. Aktor był przekonany, iż zdjęcia zostaną odwołane, dlatego w miejscowym barze raczył się wódką.
Przywieźli nas na plan, czekałem, a gdzieś koło pierwszej w nocy uznałem, że zdjęcia już się nie odbędą, i z nudów wypiłem co najmniej pół butelki wódki - zdradził.
Po północy został wezwany na plan, jak wyznał, "był już nieźle wstawiony".
Tymczasem nieoczekiwanie o piątej nad ranem wezwano nas na plan. Byłem nieźle wstawiony, miałem spierzchnięte usta. Ale co znaczy silna wola! Moje pojawienie się zostało przyjęte bez komentarzy, ale kiedy tę scenę zobaczyłem na ekranie, to przecież widziałem, że byłem urżnięty. Pamiętam, że trzymałem się resztką sił i woli, żeby móc ten tekst wypowiedzieć. Widocznie udało mi się jakoś zebrać. Zresztą, zawsze miałem bardzo mocną głowę i słabą wątrobę - wyznał Jan Englert w książce "Bez oklasków".
Jeżeli jesteście ciekawi, jak zaprezentował się nietrzeźwy aktor na ekranie, zachęcamy do obejrzenia sceny, podczas której Śniadowski, bohater Englerta, przemawia na zebraniu konspiracyjnym.
Łukasz P. zatrzymany przez CBA. Mamy komentarz rzecznika prokuratury ws. męża Sylwii Peretti
Nawroccy w Turcji. Stylistka wzięła pod lupę kreację pierwszej damy. "Nie ma odważnych trendów"
Armagedon w restauracji po wizycie Książula. "Nie jest lekko, to na pewno"
Wpadka w programie Moniki Olejnik. Spójrzcie na pasek na ekranie
Macron popełnił gafę przy żonie prezydenta Turcji? Pierwsza dama prędko zabrała dłoń
Socha zaszalała i po jej długich, blond pasmach nie ma już śladu. Wszyscy będą prosić fryzjerów o tę fryzurę
Stylistka nie patyczkowała się, oceniając stylizacje Węgiel i Mgleja. "Równie dobrze moglibyśmy przyjść w kołdrze"
Przetestowałam parówki od Skolima. Jak smakują "Skolimki"? Aż mnie zatkało
48-letni miliarder od lat walczy z upływającym czasem. Właśnie usłyszał o nieuleczalnej chorobie