Więcej informacji na temat bieżących wydarzeń oraz międzynarodowych sukcesach polskich gwiazd znajdziesz na Gazeta.pl.
Joanna Przetakiewicz jest dziś jedną z najbardziej znanych i skutecznych polskich bizneswoman, jednak gdy była na studiach, wcale nie pragnęła wielkiej kariery. Tego nawet nie było w planach. 20-letnia Joanna marzyła o rodzinie, dlatego szybko zaszłą w ciążę i urodziła syna. W ciągu kolejnych pięciu lat na świecie pojawili się dwaj kolejni.
Joanna Przetakiewicz o rodzinie zawsze wypowiada się ciepło. Choć niewiele wiadomo na temat jej pierwszego męża, z którym poznała się na studiach i była aż 14 lat, ze związku ma trzech synów. Jakub, Aleksander i Filip są już dorośli i sami pracują na swoje nazwiska. 30-letni Filip został w październiku wyróżniony przez amerykańskiego Forbesa, który uznał go za wschodzącą gwiazdę rynku. A to wszystko po sukcesie autorskiego start-upa. 32-letni Aleksander jest prezesem zarządu firmy mamy, a 27-letni Jakub mieszka i pracuje w Londynie. Cała trójka pojawiła się na zdjęciu, które chłopak zamieścił na InstaStories. Udostępniła je sama Joanna i podpisała z charakterystyczną dla rodzica czułością.
Moi synowie, moje anioły - napisała Przetakiewicz.
Pierwszy na zdjęciu jest Aleksander, później starszy Filip, a obok Joanna obejmowana przez najmłodszego Jakuba. Synowie są podobni do mamy?
Internauci zagotowali się po "The Voice Senior". Oberwało się Jeżowskiej
Ten występ wywołał poruszenie wśród widzów "The Voice Senior". Komentarze mówią same za siebie
Rynkowski nagle zszedł ze sceny w trakcie koncertu. Organizator: Jest pod naszą opieką
Fani grzmią po koncercie Ryszarda Rynkowskiego. Tego żądają od organizatorów
Piaseczny z tym problemem zmaga się od lat. Takiej szczerości nikt się nie spodziewał
Gawryluk ujawniła nieznane informacje nt. stanu zdrowia Hołowni. "Przeżywał kryzys"
Szymon Hołownia świętuje dziesiątą rocznicę ślubu. "To była miłość od drugiego wejrzenia"
Mariusz Szczygieł trzeci raz studiuje ten sam kierunek. Wyjawił powód
Doda wspomniała o Rozenek podczas transmisji. "Nawet się ze mną nie przywitała"