Łukasz Schreiber komentuje medialne występy żony. Nie szczędził słów

Łukasz Schreiber skomentował występ żony w "Top Model". Co polityk PiS myśli o medialnej karierze Marianny, która ostatnio wygłasza poglądy skrajnie odmienne od partii, do której należy jej mąż?

Marianna Schreiber, żona ministra PiS, Łukasza Schreibera, wzięła udział w "Top Model". W programie wyznała, że jej mąż o niczym nie wie. Przez długi czas sekretarz stanu w rządzie Mateusza Morawieckiego nie zabierał głosu na temat medialnej kariery żony, lecz teraz postanowił to zrobić.

Zobacz wideo Łukasz Schreiber był gościem Porannej rozmowy Gazeta.pl 10.09

Łukasz Schreiber w końcu zabrał głos w sprawie kariery żony w mediach i "Top Model"

Łukasz Schreiber, choć reprezentuje rząd PiS i jest ministrem Mateusza Morawieckiego, nie potępił występu żony w programie TVN-u. Przejawił zaskakująco, jak na standardy swojej partii i podejście do roli kobiet w świecie, wolnościowe podejście.

Każdy jest wolnym człowiekiem i każdy ma prawo robić, jak uważa. Walczę o wolność w życiu publicznym. Swoich prywatnych rzeczy nigdy nie komentowałem, nie robię, nie opowiadam, nie lansowałem się na rodzinie i nie zamierzam tego robić. Nie potępiam żony za występ, bo każdy jest wolny. I nie obchodzą mnie plotki - powiedział w rozmowie z "Super Expressem".

Przypomnijmy, że Marianna Schreiber zwróciła na siebie oczy całej Polski po tym, jak wzięła udział w castingu do "Top Model". Zaszokowała jury i widzów, że jest żoną ministra. Powiedziała, że mąż nic nie wie o jej występie w telewizji. Dodała także, że "żonie ministra nie wypada robić takich rzeczy", a bardziej z przymrużeniem oka, że mąż "może się z nią rozwieść". Choć nie dostała się do finałowej piętnastki, zyskała popularność, a na jej Instagramie pojawili się nowi obserwujący. W sieci nie kryje się ze swoimi poglądami, które są skrajnie różne od tych, które prezentuje konserwatywny rząd. Ostatnio przedstawiła  pogląd na temat aborcji - popiera Strajk Kobiet i możliwość wyboru. Na jej profilu można także znaleźć odważne zdjęcia. Jednak jeszcze kilka lat temu wsławiła się w sieci wypowiedzią, która bynajmniej nie świadczyła o tolerancji. Wyżyła się na dziewczynie z tęczową torbą. Ostatnio próbuje udowodnić, że tamten atak na społeczność LGBT był błędem.

 

Marianna Schreiber próbuje także zrobić karierę na YouTubie. 21 września utworzyła kanał, na którym są na razie dwa odcinki.

Chciałabym, żebyście tutaj, na tym kanale, mogli mnie poznać nie jako żonę ministra, ale jako zwykłą dziewczynę. Chciałabym, żebyście zobaczyli, jakie są moje odczucia, jakie są moje poglądy, co ja myślę o niektórych kwestiach - powiedziała w swoim pierwszym filmiku.

Na kanale chce także dementować wszelkie plotki na swój temat. Wygląda na to, że Marianna Schreiber pokaże w internecie jeszcze niejedno. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.