21 września w sieci pojawiła się informacja o śmierci rapera Bezczela. Podał ją najpierw jego kolega z branży, który zamieścił wpis w mediach społecznościowych, a następnie informację potwierdziła pierwsza z wytwórni rapera. Do tej pory przyczyna śmierci 37-latka nie była znana, jednakże ze względu na pojawiające się w mediach spekulacje rodzina za pośrednictwem wytwórni postanowiła zabrać głos.
W oświadczeniu Step Records czytamy, że wytwórnia ucina spekulacje o przyczynie śmierci Banaszka na prośbę rodziny. Jak dowiadujemy się z komunikatu, mężczyzna umarł wskutek "zatrzymania akcji serca".
Drodzy, na prośbę rodziny Michała "Bezczela" Banaszka chcemy zdementować wszelkie nieprawdziwe informacje pojawiające się mediach w związku z jego śmiercią. Przyczyną zgonu Michała było prawdopodobnie zatrzymanie akcji serca.
W dalszej części wpisu, Step Records prosi o uszanowanie prywatności rodziny w tym trudnych dla nich czasie.
Straciliśmy nie tylko świetnego rapera, ale przede wszystkim dobrego, serdecznego kolegę, z którym wszyscy mamy moc wspaniałych wspomnień. Prosimy o uszanowanie żałoby najbliższych zmarłego i nieszerzenie nieprawdziwych teorii związanych z jego odejściem. Michał na zawsze w naszych sercach.
Michał Banaszek, znany jako Bezczel, urodził się 18 stycznia 1984 roku w Białymstoku. Był członkiem zespołu hip-hopowego Fabuła. Na polskiej scenie hip-hopowej był aktywny od początku lat 2000. Nagrał siedem płyt i miał okazję współpracować z wykonawcami, takimi jak: Peja, Kobra, Ten Typ Mes, Paluch, Chada, VNM, Zeus czy Kaen. Prywatnie był mężem i ojcem. Bezczel miał nawracające problemy z narządem słuchu i na początku 2019 r. był z tego powodu hospitalizowany.
Jabłczyńska gorzko o karierze prawniczej. "Jest to nieopłacalne życiowo"
Nowe doniesienia o matce zamordowanej Madzi. Szokujący incydent na spacerniaku
Prawda wyszła na jaw! Tylko pod takim warunkiem król Karol spotka się z księciem Harrym
Gwiazdor disco polo został dziadkiem po trzydziestce. Osiem miesięcy wcześniej urodziła mu się córka
Kubicka pokazała SMS-a, jakiego dostała. Zalała się łzami
Bartosz Obuchowicz w szczerym wyznaniu na temat choroby. "To mnie przeraziło"
Po tym pytaniu o Rozenek i Dodę zawrzało. Miażdżąca przewaga jednej z odpowiedzi czytelników Plotka
Wydało się, jak syn zwraca się do Steczkowskiej. Szok
Młynarska o zamknięciu schroniska w Sobolewie. Wspomniała o Dodzie. "Jako jedna z nielicznych..."