Tomasz Kammel poczuł nostalgiczny nastrój i postanowił przypomnieć na Instagramie wydarzenia z sylwestra w 2001 roku, który był iście ognisty. Na scenie w studio TVP wystąpił wówczas uwielbiany do dzisiaj Enrique Iglesias. Pech chciał, że wokalista był świadkiem wpadki prezentera. Na scenie zapaliły mu się włosy, a Tomasz Kammel nie mógł liczyć na pomoc gwiazdy.
Tomasz Kammel w 2001 roku prowadził sylwestra w TVP, a gwiazdą wieczoru był Enrique Iglesias. Dziennikarz wieczór ten zapamiętał po dziś dzień. Wszystko za sprawą kompromitującej wpadki. Teraz wrócił wspomnieniami do tego wydarzenia. Na jego Instagramie pojawiły się trzy zdjęcia. Pierwsze z nich opatrzył słowami "Uwaga. Drastyczne zdjęcie!".
Na drugiej fotografii widać krzyczącego dziennikarza, który z przerażeniem łapie się za głowę. Obok niego można zauważyć palące się sztuczne ognie. Za Tomaszem Kammelem stoi wokalista, który z nieskrywanym rozbawieniem pokazuje na niego palcem. W opisie prezenter zdradził, że Enrique nie pomógł mu w ugaszeniu pożaru, ale jego nagła reakcja zwróciła uwagę osoby stojącej obok Kammela, która uratowała go z opresji i ugasiła pożar na jego głowie.
Jeśli zapalą się wam włosy w obecności Enrique Iglesiasa, to raczej nie liczcie na jego pomoc. A prawda jest zgoła odwrotna. Jego reakcja zwróciła uwagę kogoś stojącego obok, kto mnie natychmiast ugasił. A z Enrique zostaliśmy kumplami, choć dzwonimy do siebie rzadko. Pamiętacie pierwszą połowę lat 2000 i szał na jego punkcie, gdy przyjeżdżał do Polski? - napisał prezenter.
W komentarzach internauci przyznali, że Tomasz Kammel ma co wspominać ze spotkania z Enrique Iglesiasem. Fani dodali również, że pomimo upływu lat zarówno wokalista, jak i prezenter w dalszym ciągu świetnie wyglądają. Podzielacie zdanie internautów?
Marta Nawrocka nie chce już dłużej czekać. W działaniu ma wsparcie syna
Dekadę temu zwyciężyła w "MasterChef Junior". Teraz pokazała, jak szykuje się do ślubu
Tak mieszkają Boczarska i Banasiuk. Spójrzcie na pstrokaty sufit z czerwonymi łańcuchami
Kubacki wystąpił w "Dzień dobry TVN" i nagle stało się to. Jego córki zrobiły show
Edward Linde-Lubaszenko nie chciał spisywać testamentu. Zależało mu tylko na jednym
Małgorzata Rozenek-Majdan odsunęła się od kościoła. Miała ku temu ważny powód
Nowy spot Nawrockiego wygląda jak zapowiedź filmu Vegi? Ekspert: Prezentuje się niczym Półbóg
Gorzkie słowa Strasburgera o samotności. Przyznaje, że jest dla niego koszmarem
Tak wyglądał 21-letni Rafał Brzoska. Inna fryzura to nie wszystko