W poniedziałek 9 lutego Magdalena Cielecka stawiła się w sądzie, gdzie zeznawała podczas rozprawy ws. oskarżeń o udział w nielegalnej promocji alkoholu. Przypomnijmy, że w sierpniu 2025 roku usłyszała ona zarzuty wraz z Bogusławem Lindą. Postępowanie w ich sprawie ruszyło po zawiadomieniu złożonym przez Jana Śpiewaka. Teraz aktywista zabrał głos.
Śpiewak oraz Cielecka pojawili się w poniedziałek w sądzie. Aktywista zdecydował zareagować na zeznania aktorki już po zakończeniu rozprawy, publikując wpisy w mediach społecznościowych. - Cielecka naprawdę dała popis. Ja nie wiem, czy ona wierzy w to, co mówi, czy nie, ale był to naprawdę popis pogardy, arogancji i głupoty - skomentował na InstaStories Śpiewak, odnosząc się do wypowiedzi gwiazdy.
- Po pierwsze, tak, to nie była reklama, tylko to była promocja lifestyle'u, a poza tym, wszyscy jej koledzy tak robią. Wszyscy koledzy kradną, to ja też będę kraść - kontynuował prześmiewczo działacz społeczny. Odniósł się dalej do faktu, że aktorka miała mieć zapisane w umowie, iż grzywnę w jej przypadku miałaby opłacić korporacja.
Nie ma bata na tych ludzi w ogóle. Zobaczymy, jaki sąd wyda wyrok, mam nadzieję, że jest w stanie coś takiego zabronić, nie? To jest po prostu niebywałe, jak oni wykorzystują system, jak śmieją nam się w twarz (...). Zero. Demoralizacja pełna po prostu tej kobiety. Straszny obraz
- skomentował na nagraniu Śpiewak.
Jak przekazał PAP, aktorka miała nie przyznać się do winy. W swoich zeznaniach podkreślała, że nie zamierzała nikogo namawiać do spożywania alkoholu i jedynie "przyjęła komercyjną propozycję" reklamy. - Nie rozróżniałam reklamy piwa od reklamy drinka, której ja stałam się częścią. (...) Pomyślałam sobie, że jest to jakiś lifestyle, który mogę pokazać, w którym mogę być wiarygodna, który mi się proponuje - mówiła dalej w sądzie Cielecka, cytowana przez agencję. Aktorce oraz Bogusławowi Lindzie, który w sądzie się nie pojawił, ma grozić kara sięgająca od 10 tys. do 500 tys. złotych.
Tego Magda Gessler się nie spodziewała. "Pierwszy raz w życiu mnie to spotkało"
Mąż Gawryluk jest nauczycielem. Pokazał wypłatę za nadgodziny. "Cyrk, naprawdę"
Były chłopak Bianki Chajzer zabrał głos. Miał się z nią spotykać, gdy poznała Filipa
Pamiętacie skina z "Rancza"? Już tak nie wygląda! Z brodą moglibyście go nie poznać
Dobrosz-Oracz zareagowała na oświadczenie TVP ws. słów Berkowicza. "Dziś ja, jutro ktoś inny"
Pokazała Amerykaninowi Polskę. To go zszokowało. "Nie mógł się oswoić"
Uczestniczka "Milionerów" powiedziała to przed całą Polską. W sieci zawrzało
Olejnik oburzona słowami Berkowicza. Ujawnia: Podałam posła do sądu
Przejmujące chwile w "The Voice of Poland". Po tym występie Baron wspomniał o synu