Kacper Tomasiak stał się pierwszym Polakiem z medalem na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich 2026! 19-letni skoczek 9 lutego zajął drugie miejsce podczas konkursu na skoczni normalnej. Lepszy okazał się tylko Niemiec Philipp Raimund. Tuż po zdobyciu tytuły wicemistrza, sportowiec udzielił wywiadu dziennikarzowi Eurosport. Wyjawił m.in., komu dedykuje srebrny medal.
Nie kryjąc szczęścia, skoczek wyznał, że dotychczasowo jest to najlepszy dzień w jego sportowej karierze. Tomasiak opowiedział, że mimo stresu, postarał się skoczyć z luzem. - Dobrze skakałem. Może nie idealnie, ale na pewno bardzo dobrze. (...) Były to jedne z najlepszych w życiu skoki - skomentował sportowiec. Wtem dziennikarz zapytał go, komu chciałby dedykować olimpijski medal. Kacper zwrócił się wtedy do swoich najbliższych.
Najlepiej to całej rodzinie, która mnie od dziecka wspierała i jestem im za to bardzo wdzięczny. Myślę, że mogę im ten medal zadedykować
- powiedział prosto do kamery Tomasiak, a przez cały czas uśmiech nie schodził mu z twarzy. Redakcji sport.pl udało się skontaktować z najbliższymi sportowca. Wiadomo, jak zareagowali na medal Kacpra. - Nie jesteśmy w stanie rozmawiać. Panuje tu ogromne wzruszenie. Oglądałem ten konkurs w towarzystwie rodziców Kacpra i teraz razem płaczemy ze szczęścia. Co za piękna historia! Rodzice Kacpra Tomasiaka i ja pozdrawiamy polskich kibiców - wyjawił Paweł Niemczyk, prezes klubu LKS Klimczok Bystra, w którym od dziecka skacze Tomasiak.
Krótko po ogłoszeniu, iż wicemistrzem olimpijskim został Polak, w sieci pojawiła się lawina komentarzy. Internauci ruszyli ze składaniem gratulacji 19-latkowi. "Duma", "Jednak nasze skoki jeszcze żyją", "Ogromny talent i nerwy ze stali" - mogliśmy przeczytać pośród wpisów. Post postanowił opublikować również Karol Nawrocki. "Mamy medal. Kacper Tomasiak - brawo!" - napisał na platformie X polski prezydent. Podobnie zareagował także Donald Tusk. "A nie mówiłem! Brawo Kacper" - przekazał premier w mediach społecznościowych.
Dowbor odniosła się do słów Dody o "wrednym czupiradle". "Ruszyła lawinę"
Przełomowe informacje ws. śmierci Magdaleny Majtyki. "Ślady hamowania były..."
Damian Kordas ocenił menu, które podano szwedzkiej parze królewskiej. "Jedyne, czego nie rozumiem..."
Katarzyna Dowbor ma żal do rządzących. "Państwo traktuje zwierzę jak rzecz"
Kazik skończył sześć lat. Najmłodszy syn Bieniuka rośnie jak na drożdżach
Zamieniła apartament na dworek. Wnętrza jak z królewskiej rezydencji. Dominuje jeden kolor
Królowa Szwecji w Polsce. Marta Nawrocka zabrała ją w nietypowe miejsce
"Milionerzy". Pytanie za 125 tys. zł bez kół ratunkowych. Pan Krzysztof z Grąblina zaufał intuicji
Nawroccy podjęli szwedzką parę królewską na obiedzie. Co podano do jedzenia? Wyciekło menu