30 stycznia cały świat obiegła przykra informacja o śmierci Catherine O’Hary. Aktorka zasłynęła przede wszystkim z roli mamy głównego bohatera w kultowych filmach "Kevin sam w domu" oraz "Kevin sam w Nowym Jorku". Gwiazda miała 71 lat. Wiadomość o jej odejściu głęboko poruszyła zarówno fanów, jak i osoby z jej bliskiego otoczenia. Głos zabrał m.in. jej filmowy syn, Macaulay Culkin. "Mamo. Myślałem, że mamy czas. Chciałem więcej. Chciałem usiąść na krześle obok ciebie. Słyszałem cię, ale miałem ci dużo więcej do powiedzenia. Kocham cię. Do zobaczenia później" - czytamy. Tydzień po jej odejściu na jaw wyszła przyczyna śmierci.
Catherine O'Hara zmarła w swoim domu w Los Angeles. Początkowo informowano, że przyczyną śmierci była nagła choroba. Z czasem ujawniono jednak więcej szczegółów. Według urzędu medycznego bezpośrednim powodem zgonu Catherine O’Hary był zator płucny, czyli zakrzep krwi w płucach. Aktorka miała również raka odbytnicy, co biuro koronera hrabstwa Los Angeles wskazało jako przyczynę pierwotną. Aktorka została przewieziona do szpitala w ciężkim stanie, a ratownicy już wtedy sygnalizowali poważne trudności z oddychaniem. Z dostępnych dokumentów wynika, że ciało aktorki zostało poddane kremacji, a urnę z prochami przekazano jej mężowi Robertowi Welchowi.
Catherine O'Hara miała duży dorobek artystyczny. Jej droga zawodowa w świecie kina i telewizji trwała niemal pół wieku. Choć dla wielu odbiorców na zawsze pozostanie przede wszystkim "mamą Kevina", występowała też w wielu innych produkcjach. Catherine O’Hara z powodzeniem pojawiała się zarówno w serialach, jak i filmach - od serialu "Schitt’s Creek", który przyniósł jej Złoty Glob i nagrodę Emmy, przez "The Last of Us", aż po kultowy "Sok z żuka" i jego kontynuację "Beetlejuice Beetlejuice". O'Hara mogła się pochwalić też różnymi nagrodami, nie tylko w sferze aktorskiej, ale też jako scenarzystka. Więcej przeczytacie TUTAJ.
Wyszła na scenę z flagą Polski na głowie, a internauci się oburzyli. Piszą o "zniewadze" i "profanacji"
Hayden Panettiere nie żyje. Amerykańska gwiazda miała 36 lat
Gozdyra nie wytrzymała i starła się z dziennikarzem na wizji. "Nie drzyj się"
21-letnia Kolumbijka została zamordowana w ósmym miesiącu ciąży. Nie znaleziono przy niej dziecka
Cielecka zrobiła wyjątek i pokazała zdjęcie z Gelnerem. Fani zachwyceni: Bonnie i Clyde
Brytyjka weszła do sklepu w Polsce i przeżyła zaskoczenie. "Koszmar"
Pola Wiśniewska: Masz być cicha i niewidzialna. Od kobiet po rozstaniu oczekuje się cierpienia, które nikomu nie przeszkadza
Borysewicz gorzko o pierwszym małżeństwie. To dlatego wziął ślub. A córka? Padły mocne słowa
Tak brzmiał ostatni wpis Panettiere. Dodała do niego zdjęcie