Wiesław Gołas w październiku zeszłego roku miał udar i przez wiele miesięcy dochodził do sprawności. W lutym tego roku żona aktora zapewniła, że artysta ma jeszcze co prawda problemy z mową, ale jest w niezłej formie. Tymczasem dowiadujemy się, że ponownie znajduje się pod opieką lekarzy.
4 września Wiesław Gołas miał kolejny wylew i został zabrany z Domu Artystów Weteranów Scen Polskich przez karetkę pogotowia do szpitala. Aktor przebywał w Skolimowie od sierpnia i miał już wracać do domu.
Jego stan jest poważny, to już drugi wylew – przekazał "Super Expressowi" przyjaciel Gołasa.
Żona aktora, Maria Krawczyk-Gołas, jest jednak dobrej myśli i zapewnia, że nie należy się niczego obawiać.
Wszystko jest w porządku - powiedziała żona.
Przypomnijmy, że Wiesław Gołas to niezapomniany kapitan Sowa z serialu o tym samym tytule. Bawi pokolenia Polaków swoimi rolami sąsiada Majewskiego w serialu "Alternatywy 4", Czereśniaka w "Czterech pancernych", Kazika Malinowskiego w "Brunecie wieczorową porą" czy Roberta Wolańskiego w "Żonie dla Australijczyka". Jego filmografia jest naprawdę imponująca. Ukończył warszawską PWST w 1954 roku. Swoją karierę teatralną zaczął na scenie Teatru Dolnośląskiego we Wrocławiu. W 1955 r. związał się z Warszawą. W latach 1955-1985 występował w Teatrze Dramatycznym, a później do 1992 roku grał w Teatrze Polskim. Doskonale pamiętamy go też z satyrycznych występów. Wiesław Gołas był współtwórcą kabaretu "Koń" i członkiem legendarnego "Dudka". W czasie wojny był żołnierzem AK i aktywnym członkiem ruchu oporu.
Życzymy aktorowi dużo zdrowia!
Grał Basię w "M jak miłość", dziś krytykuje warunki na planie. Produkcja odpowiada
Ceny życzeń od Chajzerów mocno podskoczyły. Prezenter tłumaczy się z zapisu o AI
Dziennikarz był w szoku, gdy zobaczył to na polskim lotnisku. "Co za wstyd!"
Śmierć Kurta Cobaina do dziś budzi pytania. Słowa policjanta zaskakują
Skolim chwali się sprzedażą perfum. W 11 dni padła gigantyczna kwota
Rodowicz dorwała obwarzanka w spocie za siedem mln zł. Kraków przebił Warszawę i Trójmiasto
Michel Moran pochwalił się córką. Solene skończyła 31 lat
Wystarczyło jedno pytanie dziennikarki. Trumpowi znowu puściły hamulce
Aleksander Milwiw-Baron usłyszał wyrok w sprawie wypadku w Słomczynie. Oto, co go czeka