Popularność K-popu nie mija, a najbardziej znany południowokoreański boysband BTS ani myśli o zakończeniu kariery. Grupa nie zwalnia tempa i odnosi kolejne sukcesy. Od wydania jednego z ich największych przebojów "Dynamite" minął ponad rok. Wokaliści wyjawili, dlaczego nie nagrali tej piosenki w języku ojczystym.
Z powodu koronawirusa plany artystów na całym świecie uległy poważnym zmianom. Muzycy musieli przełożyć trasy koncertowe. Kryzys nie ominął także BTS. Południowokoreańska grupa musiała poszukać nowego sposobu na dalszy rozwój swojej popularności. Okazało się, że trampoliną do sukcesu było stworzenia utworu całkowicie w języku angielskim.
Początkowo członkowie zespołu nie byli do końca przekonani do tego pomysłu. Było to dla nich wyjście ze strefy komfortu. Najchętniej dalej tworzyliby swoje utwory w ojczystym języku.
Angielski, który znałem ze szkoły, mocno różnił się od tego z piosenki. Musiałem najpierw skasować wszystko, co miałem na ten temat w głowie - zdradził Jin, jeden z członków zespołu.
Wyjście na rynki zagraniczne okazało się strzałem w dziesiątkę. Występy w amerykańskich stacjach telewizyjnych i promocja śpiewanego po angielsku singla przyniosła zespołowi BTS światową popularność. Utwór "Dynamite" błyskawicznie podbił listy przebojów i dostał się na szczyt listy Billboard.
BTS jest jednym z najpopularniejszych koreańskich grup wokalnych nie tylko w swojej rodzimej Korei, ale już na całym świecie. Zespół od kilku lat zajmują pierwsze miejsca międzynarodowych list przebojów. Członkowie zespołu są jednymi z najbardziej rozpoznawalnych i najlepiej zarabiających gwiazd z Korei Południowej.
Zamienili dom na dwupiętrowy, luksusowy apartament. Szatanowie pokazali, jak mieszkają
Śledczy poszukują Polki, która zaginęła na Majorce. Natrafili na zaskakujący trop
Łukasz Simlat widział ojca tylko raz w życiu. Po latach dostał od niego list
Po krótkich włosach Pauliny Smaszcz nie ma już śladu. Ekspert pod wrażeniem. "Odjęła sobie 15 lat"
Mama Iwony Wieczorek wydała ważne oświadczenie. Padły zaskakujące słowa
Wojciechowska apeluje do Mroza. "Nie wiem, k***a, czy to można odkręcić teraz". Jest odpowiedź pisarza
Reżyser mówi o "dużym ego" Sanah. Tak wspomina ich współpracę. "Jej nie jest na rękę..."
Kukiz ostro o projekcie ws. wsparcia artystów. Muzyk z Republiki mówi o "intelektualnej masakrze"
Mateusz Damięcki nie odpuścił Mentzenowi. Porównał go do... osła