Kris Wu jest kanadyjskim piosenkarzem chińskiego pochodzenia. Ma 30 lat, a jego prawdziwe nazwisko brzmi Wu Yifan. Wu ma na koncie nie tylko występy k-popowe, ale także karierę rapera, modela i aktora.
Kris Wu został aresztowany 31 lipca w Pekinie. Wu miał dopuścić się gwałtu na 17-latce i wielokrotnie wykorzystywać seksualnie nieletnie kobiety. Chińskie służby nie ujawniły jak dotąd szczegółów śledztwa.
Jak poinformował 1 sierpnia "Global Times" Kris Wu, jeśli zostanie skazany za gwałt, będzie odbywał karę w Chinach. Po jej zakończeniu zostanie deportowany do Kanady. Jeśli oskarżenia wobec gwiazdy się potwierdzą, grozi mu od 10 lat pozbawienia wolności do dożywocia.
Afera z Krisem Wu rozgorzała po tym, jak obecnie 19-letnia Du Meizhu udzieliła wywiadu portalowi NetEase. W trakcie rozmowy dziewczyna przyznała, że w wieku 17-lat została odurzona i zgwałcona przez gwiazdora. Du opowiedziała w mediach, że Wu używał różnych metod, by zwabić młode dziewczyny - m.in. twierdził, że rekrutuje nieletnie aktorki. Du stwierdziła również, że Kris Wu zgwałcił co najmniej osiem kobiet, w tym dwie były wówczas nieletnie.
Kris Wu zyskał sławę jako członek popularnej koreańsko-chińskiej grupy popowej EXO, a po odejściu z zespołu w 2014 roku został solowym muzykiem k-popowym i zagrał w wielu filmach. Miał swój debiut także w Hollywood - w 2017 roku wystąpił w firmie "xXx: Reaktywacja". Próbował swoich sił także w modelingu, stając się twarzą takich marek, jak Burberry. Jednocześnie został jednym z najlepszych ambasadorów marki w kraju.
Współpracę z Wu zawiesił również francuski dom mody Louis Vuitton, który współpracował z artystą od 2018 roku
Louis Vuitton bardzo poważnie traktuje ostatnie oskarżenia dotyczące pana Krisa Wu i jako taki zawiesza współpracę z artystą do czasu zakończenia śledztwa - napisano w oświadczeniu marki.
Kontraktu z Wu zerwały także: włoska marka Bulgari, firma kosmetyczna Kans i Porsche China.
Chińskie media społecznościowe usuwają profile należące do Krisa Wu. Jak informuje "South China Morning Post", konta gwiazdora zostały usunięte z aplikacji WeChat i Douyin. Portal Weibo (podobny do Twittera) zamknął setki grup należących do fanów Wu i zablokował przeszło 1000 kont wyrażających poparcie dla artysty. Usunięto m.in. konto pisarza Zhanga Xina i prezentera telewizyjnego Ma Weiwei. Portal zawiesił również konto Su Mang, byłej redaktorki naczelnej "Harper's Bazaar China". Ta w 2016 roku przy okazji pierwszych informacji o nadużyciach seksualnych Wu, skomentowała sprawę, uznając, że to oszczerstwa wymierzone w gwiazdora.
Przyjaciółka Dody opowiedziała o walce z rakiem trzustki. To był pierwszy niepokojący objaw
To zwróciło uwagę ekspertki w stylizacji Kosiniak-Kamysz. Takich słów nikt się nie spodziewał. "Tego nie da się kupić"
Spacerowała po Warszawie, aż tu nagle... Nie do wiary, co zaproponował jej nieznajomy
Katy Perry na otwarciu mundialu poruszyła cały świat. "Pokazała Shakirze, jak to się robi"
Boniek świętuje z żoną 50. rocznicę ślubu. Pod archiwalnym zdjęciem "romantyczne" życzenia. "Viva Gruba"
Posłanka PiS udawała, że rozmawia przez telefon. Nie do wiary, co zrobił dziennikarz TVN24. "Pozamiatał"
Zastrzyki z silikonu zdeformowały jej twarz. Teraz Polka pokazała efekty pierwszej operacji. "W końcu widać oczy"
Mundialowy hit dzieli kibiców. Zły wybór? Shakira nie chciałaby usłyszeć, co powiedział nam Marek Sierocki
W USA ostro walczą o Lewego. "Pokazali budynek, w którym Ania ma mieć studio fitness"