Program "Mam talent" od ponad dekady cieszy się ogromną popularnością wśród widzów. Podczas kilkunastu edycji show zmieniali się jurorzy. Początkowo Kubę Wojewódzkiego zastąpił Robert Kozyra, a niedługo później na jego miejsce wskoczył Agustin Egurrola. Transfer tancerza i choreografa do TVP sprawił, że posada jurora ponownie stała się wolna. Nowym sędzią będzie Jan Kliment, ale to nie koniec zmian. Szymon Hołownia poszedł w politykę, toteż zwolniło się miejsce jednego z dwóch prowadzących. Kilka dni temu dowiedzieliśmy się, że zastąpi go Michał Kempa. Co o tym transferze myśli Marcin Prokop?
Marcin Prokop nie odnosił się publicznie do wyboru nowego prowadzącego "Mam talent". Teraz postanowił przerwać milczenie. Opowiedział, co sądzi na temat swojego nowego ekranowego partnera. Co ciekawe, zdradził również, że to on go wybrał na to miejsce.
Ludzie pytają mnie, co sądzę o nowym współprowadzącym "Mam Talent". Mógłbym tutaj napisać, że sam go przecież wybierałem, więc raczej sądzę dobrze. Mógłbym napisać, że Michał Kempa fajny taki, zabawny, że lubi mówić do ludzi per "pan", nawet jeśli to pani, że uwielbia staruszki (z wzajemnością), dlatego często można go spotkać pod Halą Mirowską, oraz że mógłby przejąć rodzinną fabrykę brzeszczotów, ale zamiast metalurgicznej łatwizny wolał krew, pot, łzy i ugór świata rozrywki, więc szacunek.
Mógłbym napisać, że postawił mi nie jedno, a dwa piwa i do tego nietanie, kraftowe, dla znawców, ale zamiast tego wszystkiego, po prostu wkleję tutaj to, co napisała jedna z komentujących, wyczerpując temat - napisał Prokop.
Myślicie, że Michał Kempa sprawdzi się w nowej roli?
Zapendowska oceniła występ Szemplińskiej na Eurowizji i nie pozostawiła żadnych złudzeń. "Uważam, że to bardzo..."
Emocjonalny wpis Moniki Olejnik. "Nie chcę odliczać tych koszmarnych dni"
Amal i George Clooney ciepło o Polsce. Tusk ujawnił kulisy rozmowy
Natalia Niemen ujawnia kulisy małżeństwa. "Wywrzeszczał, że mnie nie chce"
Chajzer o konflikcie z rodziną 20-letniej Bianki. Powiedział, jak jest naprawdę
Eurowizja usłyszała jej głos, ale twarzy wciąż nie pokazuje. Za tym wyborem stoi osobisty dramat
92-letnia Joan Collins udowadnia, że wiek to tylko liczba. W Cannes skradła całą uwagę
Rozenek tłumaczy się z braku reakcji na hejt w "Królowej przetrwania". "Wierzę w potrzebę rozmowy"
Ziobro przemówił z Waszyngtonu. Nagle wypalił o śledztwie ws. Sakiewicza