Edyta Pazura jest macochą Anastazji Pazury - najstarszej córki Cezarego z jego pierwszego małżeństwa. Obie kobiety urodziły się w tym samym roku i mogą pochwalić się szczególną przyjacielską więzią. Żona aktora doceniła talent swojej pasierbicy i opublikowała na InstaStories stworzoną przez nią grafikę.
Anastazja Pazura, choć na swoim koncie ma kilka epizodów w znanych serialach, nie poszła śladami popularnego ojca. Co prawda ukończyła Warszawską Szkołę Filmową i funkcjonuje w branży artystycznej, jednak na co dzień zajmuje się głównie grafiką i rysunkiem. Manualny talent najstarszej córki Cezarego można podziwiać na jej instagramowym profilu, na którym zamieszcza zdjęcia swoich dzieł. Jednym z nich jest niewątpliwie grafika z podobizną Edyty Pazury, którą pochwaliła się w sieci zobrazowana modelka.
A to ja oczami Anastazji - czytamy w podpisie żony aktora.
Trzeba przyznać, że widoczna na rysunku postać łudząco przypomina Edytę. Anastazja specjalizuje się również w tworzeniu ilustracji do czasopism i książek, przeprowadza wywiady z artystami plastykami oraz znajduje spełnienie w lepieniu rozmaitych kształtów z modeliny.
Przypomnijmy, że Anastazja przez lata była wychowywana jedynie przez ojca. Pierwsza żona Cezarego, Żaneta, porzuciła rodzinę, gdy dziewczynka miała zaledwie cztery lata. Kobieta była wówczas bardzo młoda i borykała się z problemami z alkoholem. Zrzekła się praw rodzicielskich i prawdopodobnie nigdy później nie próbowała skontaktować się z córką.
Holland reaguje na aferę wokół "Nigdy w życiu". Tak mówi o Jabłczyńskiej. "Obowiązku nie ma"
Ed Sheeran załamał się na scenie. "Czuję, jakby przyjaciele, rodzina, odwracali się ode mnie"
Znana jest prawdopodobna przyczyna śmierci Presleya Gerbera
Obraził Agnieszkę Gozdyrę i szybko pożałował. Dziennikarka pokazała wiadomości hejtera
Ujawniono szczegóły śmierci Presleya Gerbera
Holland zabrała głos w sprawie nowej "Lalki". Mówi o jednym problemie
Kłeczek przesadził w Sejmie. Są konsekwencje. Oj, zabolą
Aleksander M.-B. spowodował wypadek. Muzyk w końcu usłyszał zarzut
Chorosińska szczekała w Sejmie. Justyna Dobrosz-Oracz nie zostawiła tego bez komentarza. "Przekraczanie granic"