Krystyna Rutkowska-Ulewicz nie żyje. Aktorka miała 87 lat

Nie żyje Krystyna Rutkowska-Ulewicz. Aktorka znana z roli babci Apolonii w serialu "Niania" odeszła w wieku 87 lat.

Nie żyje Krystyna Rutkowska-Ulewicz. Aktorka zagrała w ponad stu produkcjach, a szczególnie znana była z roli babci Apolonii w serialu "Niania". O śmierci artystki poinformowano poprzez media społecznościowe. Udało nam się ją potwierdzić u byłych współpracowników aktorki.

Nina TerentiewNina Terentiew żegna Ryszarda Kotysa. "Był wielkim aktorem, ale nie lubił być w centrum zainteresowania"

Nie żyje Krystyna Rutkowska-Ulewicz. Aktorka zmarła w wieku 87 lat

Zmarła Krystyna Rutkowska-Ulewicz. Jako pierwszy o śmierci artystki poinformował "Film Polski" w opublikowanym w poniedziałkowe południe wpisie na Facebooku. 

31 stycznia zmarła w Warszawie w wieku 87 lat aktorka Krystyna Rutkowska-Ulewicz. W swojej karierze zagrała ponad sto ról filmowych i telewizyjnych. Największą popularność przyniosła jej rola babci głównej bohaterki w serialu "Niania" - napisano.

Informacji o przyczynie śmierci aktorki nie podano jednak do informacji publicznej. 

Ryszard Kotys z żonąRyszard Kotys doczekał się dwójki dzieci. Synowie nie poszli w ślady ojca. Mają interesujące zawody

Krystyna Rutkowska-Ulewicz - Kariera

Zmarła Krystyna Rutkowska-Ulewicz. Miała na swoim koncie ponad sto ról filmowych i serialowych. Jej aktorska przygoda rozpoczęła się na deskach teatru. W latach 50. występowała w Teatrze Rapsodycznym w Krakowie. Potem grała także w Olsztynie, Bydgoszczy, Gnieźnie, Szczecinie, Kielcach i Warszawie. Krystyna Rutkowska-Ulewicz pojawiła się również w wielu klasykach emitowanych na małym ekranie. Zagrała między innymi w "Plebanii", "Klanie", "Na dobre i na złe", czy "M jak miłość". Szczególną rozpoznawalność zyskała jednak dzięki udziałowi w serialu "Niania", emitowanym na antenie TVN, gdzie wcieliła się w rolę babci głównej bohaterki, zagranej przez Agnieszkę Dygant. Wyszła za Wacława Ulewicza, z którym doczekała się syna Jakuba. Poszedł w ślady mamy i został aktorem. 

Zobacz wideo Powrót do nauki stacjonarnej? Minister edukacji: "Śmierć jest gorsza niż negatywne skutki nauki zdalnej"