Marcela Leszczak postanowiła podzielić się z fanami tajemnicą swojej cery. Okazuje się, że partnerka Miśka Koterskiego właśnie zakończyła dziewięciomiesięczną kurację, dzięki której może pochwalić się piękną cerą. Do tej pory miała z nią duże problemy.
Marcela Leszczak wrzuciła na Instagram nowe zdjęcie, na którym pozuje bez makijażu. W opisie do fotografii wyraziła swoją radość z zakończenia kuracji leczniczej.
Juhuuu! Po dziewięciu miesiącach leczenia trądziku w końcu odstawiłam IZOTEK. (...) Liczę na to, że już nie wróci, choć wiem, że doświadczenia macie inne ja jestem dobrej myśli. Teraz dobrze dobrana pielęgnacja pozwoli mi cieszyć się super efektem - napisała Marcela Leszczak.
Z kolei na InstaStories partnerka Miśka Koterskiego postanowiła podzielić się archiwalnymi zdjęciami bez makijażu, na których zaprezentowała swoje problemy ze skórą. Na niektórych fotografiach widać drobne krostki, ale największym problemem dla Marceli były blizny, które tworzył się po wygojeniu zmian trądzikowych.
U mnie głównym powodem były blizny, które robiły się samoistnie. Z takich gojących krostek robiły się blizny. (...) Jeszcze tylko napiszę, że poza unikaniem słońca ważne jest nawilżanie regularnie, bo ja omijając jeden dzień wieczorem obsesyjnie drapałam się, najczęściej brzuch, plecy i usta. To jest moje doświadczenie, być może ktoś z wam ma inne - napisała Marcela Leszczak.
Najważniejsze, że Marcela Leszczak pokonała problem i już lepiej czuje się we własnej skórze.
Andrzej z "Rolnicy. Podlasie" zdradził, ile zebrał do puszki WOŚP. "Jak za jeden dzień, to chyba dobrze"
Nowe wieści o zdrowiu Michała Wójcika z Ani Mru-Mru. "Potrzebna chwila ciszy"
Prezes Republiki wygrał w sądzie z TVN. Stacja wydała oświadczenie
Czerwik i Sierpiński oceniają kreacje z Grammy 2026. "Jak na nią, to po prostu bida"
Internauci zagotowali się po "The Voice Senior". Oberwało się Jeżowskiej
Anna Bardowska brylowała na 40. urodzinach męża. Tak się wystroiła
Gwiazdy podczas Grammy uderzyły w Trumpa i ICE. Były owacje na stojąco
Internauci burzą się na udział Komarnickiej i Miko w "Tańcu z gwiazdami". Chyba zapomnieli, jak to zwykle się kończy
Fani grzmią po koncercie Ryszarda Rynkowskiego. Tego żądają od organizatorów