14 listopada telewizyjna dwójka wyemituje pierwszy ćwierćfinał 11. edycji "The Voice of Poland". W związku z panującymi obostrzeniami "live" został nagrany wcześniej bez udziału publiczności. W sobotni poranek ruszyła promocja odcinka, dlatego też wywiadu w "Pytaniu na śniadanie" udzieliła jedna z trenerek show, Edyta Górniak. Chwilę przed wejściem na antenę z jej kontrowersyjnych teorii spiskowych sprzed kilku dni kpił Radek Brzózka.
W sobotnim "Pytaniu na śniadanie" pojawił się Radek Brzózka. Dziennikarz TVP opowiadał o popularnych ostatnio w Szwecji czipach, które są wszczepiane pod skórę. W pewnym momencie odniósł się do kontrowersyjnych wypowiedzi Edyty Górniak na temat pandemii.
Po pierwsze mam nadzieję, że nie ogląda nas teraz Edyta Górniak, bo jak ona dowie się o tych wszystkich rzeczach, jak stworzy kolejnego livestreama, to myślę, że polski internet się nie pozbiera. Mówimy o rzeczach, które dotyczą naszego DNA, którego nie widać gołym okiem, fal, których nie widać gołym okiem, więc teorie spiskowe czekają.
Nagle wypowiedź kolegi przerwał Tomasz Kammel, który zapowiedział, że Górniak za kilka chwil pojawi się w programie.
Edyta będzie u nas w programie, pozwól, że dopiero rozważę, czy warto uderzać w te tony i zadawać jej te pytania, bo najważniejszy jest "The Voice of Poland". Z Tobą wolę rozmawiać o tym - odparł.
Tuż przed 11:00 Edyta faktycznie pojawiła się w śniadaniówce, ale z jej gospodarzami rozmawiała przez kamerkę ze swojego domu. Nawet w jednym zdaniu nie odniosła się do swoich teorii spiskowych. Mówiła jedynie o muzycznym show. Dobra taktyka?
Niebezpieczny upadek Skolima na koncercie. Jest oświadczenie w tej sprawie
Syn Ostaszewskiej i Englerta nie owija w bawełnę. "Nikt, kto nie ma sławnych rodziców, nie zrozumie..."
Michał Sikorski nie chciał tego reklamować nawet za ogromne pieniądze. "Nie potrafiłbym spojrzeć w lustro"
Strój Węgiel kojarzy się styliście "z babciną firanką". "Jest różnica między ręcznie robioną koronką..."
Cezary Żak o powrocie "Rancza". Wyjawił, kogo zabraknie w serialu
Sianeckiemu na końcu pogrzebu Morozowskiego załamał się głos: Andrzeju, Jędrku...
Książulo zszokowany zasadami w pięciogwiazdkowym hotelu. "Dobrze, że za papier nie trzeba płacić"
Pogrzeb Andrzeja Morozowskiego. Tłum dziennikarzy i znanych osób żegna przyjaciela
Poruszające słowa żony Morozowskiego: Jędruś, żegnaj, kochanie, mój najdroższy człowieku