28 września, w poniedziałkowe popołudnie, na antenie TVP3 Lublin doszło do niecodziennej sytuacji. W trakcie emisji programu "Miłego popołudnia" stacja nagle przerwała transmisję. Powodem był alert dotyczący zagrożenia z powietrza, który objął województwo lubelskie.
Około godziny 17.07 program został przerwany przez prowadzącego Adama Kościańczuka. Prezenter poinformował widzów, że osoby znajdujące się w studiu muszą udać się do podziemnego schronu.
Szanowni państwo, musimy na chwilkę przerwać program, ponieważ dostaliśmy alert, a w Lublinie wyją syreny. My musimy ewakuować się do naszego schronu podziemnego
- mogli usłyszeć widzowie. - Proszę zachować spokój. Wszystko będzie w porządku, niedługo do państwa wrócimy, a teraz musimy oddać antenę na sprawy ważniejsze - dodał prezenter.
Po zakończeniu transmisji ze studia TVP3 Lublin wyemitowała planszę przygotowaną przez Lubelski Urząd Wojewódzki. W komunikacie ostrzegano przed zagrożeniem z powietrza i apelowano do mieszkańców o unikanie otwartych przestrzeni oraz stosowanie się do poleceń służb. Na ekranie pojawiła się informacja: "Uwaga, zagrożenie z powietrza. Unikaj przebywania na otwartym terenie, stosuj się do poleceń lokalnych służb, oczekuj dalszych komunikatów".
Przerwa w emisji nie trwała długo. Po kilkunastu minutach pojawił się kolejny komunikat, tym razem informujący o zakończeniu zagrożenia: "Uwaga: odwołanie zagrożenia. Śledź komunikaty służb". Program "Miłego popołudnia" wrócił na antenę około godziny 17.24. Po wznowieniu transmisji prowadzący zaznaczył, że redakcja potraktowała zarówno otrzymany alert, jak i uruchomienie syren alarmowych poważnie.
Alarm dotyczył województwa lubelskiego i był związany z sytuacją po drugiej stronie granicy. Tego dnia Rosja prowadziła ataki na zachodnią część Ukrainy. Jak informowało Radio ZET, rosyjski dron miał uderzyć po stronie ukraińskiej w pobliżu przejścia granicznego Dorohusk-Jagodzin.
Rzecznik Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych przekazał, że do uderzenia doszło w rejonie miejscowości Jagodzin. W związku z zagrożeniem mieszkańcy województwa lubelskiego otrzymali alert RCB z zaleceniem znalezienia bezpiecznego miejsca. W Lublinie i innych miejscowościach regionu uruchomiono również syreny alarmowe. W polskiej przestrzeni powietrznej działało lotnictwo wojskowe. Alert obowiązywał od godziny 17.03 do 17.23. Wtedy mieszkańcy zostali poinformowani o odwołaniu zagrożenia.
Była idolką nastolatek z serialu. Za kulisami pomagała guru sekty robić z kobiet niewolnice
Byłam na spotkaniu z Jolantą Kwaśniewską. Tak zachowywała się pierwsza dama, gdy wyłączono kamery
Strasburger usłyszał żart ze swojej żony. Teraz zaapelował do komika
Kondrat i Turnau unikają czerwonych dywanów. Dla premiery "Lalki" zrobili teraz wyjątek
Książę William ma dość. Podjął radykalną decyzję w sprawie filmu o księżnej Dianie
Mandaryna największą poszkodowaną "Tańca z gwiazdami"? "Oczekiwania mogą być nieco większe"
Jest wyrok w sprawie ojca Viki Gabor. Sąd podjął decyzję
Dębska olśniła w różu, Urzędowska w nietypowej sukni. Z kreacją Kuleszy stylistka miała problem
Emocjonalne wyznanie Heleny Englert w "Tańcu z gwiazdami". "Od półtora roku jestem na lekach"