Katarzyna Niezgoda zdobyła dużą popularność w show-biznesie za sprawą wieloletniego związku z Tomaszem Kammelem. Rozstanie pary po niemalże dekadzie znajomości było dla wielu osób sporym szokiem. Byli kochankowie nie są ze sobą już od pięciu lat, a w ich sercach na nowo zagościła miłość. Sławna prawniczka i ekonomistka chwali się kolejnym wybrankiem, publikując wspólne fotografie z podróży w mediach społecznościowych. Tym razem jednak Katarzyna wybrała się na wakacje bez partnera. Przyłapana przez fotoreporterów nad polskim morzem odpoczywała w towarzystwie koleżanki. Przy okazji zaprezentowała się w bikini, dzierżąc w dłoni alkoholowy napój.
Była partnerka Tomasza Kammela zagościła w jednym z najpopularniejszych nadmorskich miast. Sopot przywitał ją z otwartymi ramionami, oferując wygodne i idealne do odpoczynku wiklinowe kosze plażowe. Z takiego udogodnienia Niezgoda skorzystała razem z towarzyszącą jej podczas urlopu koleżanką. Na pełną wczasowiczów plażę bizneswoman ubrała dwuczęściowy kostium kąpielowy. Dół bikini został zachowany w jednolitym ciemnym kolorze, natomiast góra wyróżniała się kolorowymi liśćmi. W wakacyjnej stylizacji nie zabrakło również okularów przeciwsłonecznych.
Paparazzi przyłapali Katarzynę na błogim lenistwie w promieniach słońca. Niezgoda nie tylko wylegiwała się na gorącym piasku, ale również przechadzała się po plaży, popijając zimne piwo.
Najważniejsze, by Katarzyna wróciła z urlopu wypoczęta i uśmiechnięta!
Afera po tym, jak Książulo wypuścił własną pizzę. Lokal zdrapuje naklejkę "Muala". Padły mocne słowa
Mentzen rozlicza policjantki karmiące piersią. Gozdyra i Uznańska-Wiśniewska nie wytrzymały
Miała dusić 12-letniego syna. Halle Berry w końcu zabrała głos ws. wstrząsających oskarżeń
Uczestnik "Idola" zamordował żonę. Słowa córki po wyroku go zszokowały
Książulo tłumaczy się ze składu swojej pizzy. Odniósł się do zarzutów o "sprzedaniu się"
Dał prababci pizzę Książula. Po jednym kęsie nie wytrzymała: Zaraz umrę
Mama Anny Przybylskiej ujawniła, jak zaczęła się choroba córki. "Wydawało mi się, że przejdzie"
Mateusz Damięcki z pierwszą żoną rozwiódł się po trzech miesiącach. Uderzyły go słowa sędzi
Torbicka w "ryzykownych prześwitach", Woźniak-Starak w "eleganckim worku na śmieci"