Alan z "Warsaw Shore" podzielił się z fanami smutną wiadomością. " W ubiegłym tygodniu straciliśmy drugie dzieciątko"

Na Intagramie Alana Kwiecińskiego z "Warsaw Shore" pojawił się obszerny wpis. Uczestnik reality show przyznał, że jego partnerka straciła drugą ciążę.

Alan Kwieciński kilkanaście tygodni temu poinformował fanów na Instagramie, że zostanie ojcem. Uczestnik "Warsaw Shore" tym razem podzielił się z obserwatorami smutną wiadomością. Jego partnerka straciła drugą ciążę. 

Przypominamy: Alan Kwieciński z "Warsaw Shore" zaręczył się! Narzeczona pochwaliła się pierścionkiem

Partnerka Alana z "Warsaw Shore" poroniła

Alan zamieścił na Instagramie czarno-białe zdjęcie ze swoją dziewczyną, na którym trzyma ją za ciążowy brzuch. Na samym początku wpisu przyznaje, że to już drugi raz, gdy jego partnerka poroniła. 

Pamiętam, jak by to było wczoraj, gdy ogłosiłem nowinę, że będę Tatą. Nie jest łatwo o tym pisać. Najpierw straciliśmy jedno, walczyliśmy o drugie. Dłużej nie mogliśmy czekać i chcemy z Wami podzielić się tą smutną wiadomością, że w ubiegłym tygodniu straciliśmy drugie dzieciątko. Mocny cios od życia, bo w końcu nic ani nikt tak mocno nie bije, jak właśnie życie. Robiliśmy wszystko, co w naszej mocny, lecz się nie udało - czytamy pod postem.

W dalszej części wpisu Alan apeluje, aby nie zadawać jego partnerce zbędnych pytań, ponieważ to dla niej bardzo trudny okres.

Mocna rysa nie tylko na mojej psychice, ale bardzo duża u @musial.beauty_dagmara. Wiec prosiłbym, byście nie zadawali pytań typu "a czemu", "a co stało"? Jedno jest pewne, jesteśmy silni i razem pokonamy wszystko. Ciężko mi jest się skupić ostatnio, na czymkolwiek, jeśli życie rzuca Ci takie kłody pod nogi. To, co przeżyła Daga, nikomu nie życzę nawet najgorszemu wrogowi. Życie toczy się dalej, a czas leczy rany. Dajcie nie mi a dla DAGI dużo wsparcia i energii, bo jej teraz potrzebuje. Pamiętaj Skarbie @musial.beauty_dagmara - razem damy rade. Próbujemy dalej - dodał.
 

Pod zdjęciem pojawiło się wiele komentarzy pełnych współczucia, także od znajomych Alana z programu. Oczywiście również się do nich przyłączamy. 

Zobacz wideo Kilka godzin po opublikowaniu postu Alan ze łzami w oczach podziękował fanom za wsparcie: